GIEŁDA

Książki o giełdzie i inwestowaniu – polecane przez 65 ekspertów

ksiazki-o-gieldzie-inwestowaniu

Na wstępie przyznaję – nie jestem typem mola książkowego 🙂 Jednak kilka książek miało dla mnie szczególne znaczenie. „Giełda, wolność i pieniądze” Van Tharpe’a pomogła mi spojrzeć na inwestowanie w ujęciu systemowym. Z kolei „Mistrzowie rynków finansowych” Schwagera pokazała mi, że dróg do sukcesu może być na prawdę wiele.

Wartościowych książek jest całe mnóstwo. Postanowiłem zapytać praktyków rynku kapitałowego, które książki miały na nich duży wpływ lub były w jakiś sposób szczególne. Byłem ciekaw, które pozycje ich ukształtowały. Tak powstał dzisiejszy wpis. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś ciekawego dla siebie 😉

Wiele osób mniej lub bardziej bezpośrednio zalecało, aby nie przeceniać nauki, którą można z książek wyciągnać. Od wielu osób usłyszałem, że książki nie miały na nich większego wpływu i nie byli skłonni polecić żadnej. Niektórzy wręcz podkreślali, że książki były dla nich bez znaczenia – że wszystkiego nauczyli się wyłącznie w praktyce, np. analizując sprawozdania finansowe. To też pokazuje, aby mieć umiarkowane oczekiwania i traktować książki co najwyżej jako uzupełnienie wiedzy nabywanej przez doświadczenie.

Polecam też ranking, który stworzyłem na podstawie poniżej listy – TOP 17 NAJCZĘŚCIEJ POLECANYCH KSIĄŻEK 😉

1. Kamil Gemra (Inner Value)

Tytuł: Fastlane Milionera (MJ DeMarco).

Może nie jest to książka stricte o inwestowaniu, ale o majątku, a bez tego nie ma co inwestować. Książka pokazuje zmianę w podejściu do możliwości gromadzenia majątku.

2. Zbigniew Obara (BM Alior Bank)

Tytuł: A Random Walk Down Wall Street: The Time-Tested Strategy for Successful Investing (Burton G. Malkiel)

Książka – kompendium wiedzy o ograniczeniach w inwestowaniu, w tym dla profesjonalistów, a jednocześnie niezwykle popularna książka w USA (ok. 2 mln sprzedanych egzemplarzy w kilkunastu wydaniach od ok. 40 lat), kładąca teoretyczne i praktyczne podwaliny pod dynamiczny rozwój inwestowania pasywnego, jakie od ponad dekady obserwujemy za Oceanem i najprawdopodobniej będziemy obserwować także nad Wisłą..

Tytuł: Zrozumieć finanse. Inteligencja finansowa w zarządzaniu portfelem prywatnym i biznesem (Jarosław Tuczko)

Trochę szersze spojrzenie na inwestowanie aniżeli tylko przez pryzmat giełdy, jak również bardzo przystępnie (ale nie zbyt banalnie) poruszona tematyka finansów osobistych. Okiem doświadczonego bankowca.

3. Dominik Bekkewold (Fidelity International)

Tytuł: One Up On Wall Street: How To Use What You Already Know To Make Money In The Market (John Rothchild)

Tytuł: Investing Against the Tide: Lessons From a Life Running Money (Anthony Bolton)

4. Paweł Biedrzycki (Strefa Inwestorów)

Z grona książek o giełdzie o charakterze edukacyjnym kilka zapadło w mojej pamięci. Jedną z pierwszych, na temat analizy technicznej, a właściwie systemów inwestycyjnych była książka:

Tytuł: Giełda, wolność i pieniądze. Poradnik spekulanta (Van K. Tharp).

Publikacja bardzo obszernie omawia kwestie zarządzania ryzykiem w inwestowaniu, które są kluczowe do tego aby osiągnąć sukces w długim terminie.

Do grona przystępnych pozycji na temat inwestowania w oparciu o fundamenty zaliczyłbym:

Tytuł: Zwykłe Akcje Niezwykłe Zyski (Philipa Fisher), oraz

Tytuł: One up on Wall Street (Peter Lynch)

Obydwie książki poruszają tematykę poszukiwania spółek, które przynoszą w długim okresie ogromne zyski. Jak pokazują wszelkie statystyki to właśnie te spółki są kluczowe dla osiągania ponadprzeciętnych zysków.

Z grona świeższych pozycji na pewno poleciłbym bardziej zaawansowanym inwestorom:

Tytuł: Wycena firmy. Storytelling i liczby (Aswath Damodaran)

Autor w genialny sposób pokazuje jak przełożyć liczby na wycenę firm i znaleźć logikę i sens we współczesnych rynkach finansowych.

5. Krzysztof Pado (BDM)

Tytuł: Czarodzieje rynku. Rozmowy z wybitnymi traderami (Jack D. Schwager)

Inspirujące rozmowy z zarządzającymi aktywami i inwestorami mającymi różnorodne podejście do strategii inwestycyjnych. Mimo upływu lat nadal bardzo aktualna.

6. Alfred Adamiec (NDM)

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

Tą książkę pamiętam zdecydowanie najlepiej. Może dlatego, że była to pierwsza książka po polsku opisująca prostym językiem mechanizmy giełdowe. Może dlatego, że przylgnęła do niej opinia, że to ona w dużej mierze przyczyniła się do pierwszego krachu giełdowego na GPW w 1994 r., ponieważ to z tej publikacji duża część spekulantów dowiedziała się, że kształt wykresu WIG na początku 1994 r. bardzo mocno przypomina złowieszczą formację głowy i ramion. Chyba najlepszą reklamę tej książki może stanowić wypowiedź jednej z osób nie interesujących się giełdą, a która sama przyznała, że czyta ją się jak kryminał – „od deski do deski”. To chyba świetna rekomendacja tej publikacji.

Zaznaczę tylko, że doświadczeni inwestorzy i spekulanci nie znajdą w tej książce niczego odkrywczego, ponieważ jest ona skierowana do nowicjuszy i omawia podstawowe zagadnienia. A dodatkowo opisywane na podstawie realiów giełdowych z lat osiemdziesiątych XX w.

7. Grzegorz Raupuk (Analizy.pl)

Sporo jest dobrych książek o giełdzie i inwestowaniu. Jednak poza autorskim ujęciu podobnych tematów zasadniczo niewiele się one między sobą różnią. Jednym pasuje podejście do inwestowania konkretnego autora, a i język wypowiedzi decyduje, która książka komu pasuje. Dla mnie odkryciem było:

Tytuł: Superprognozowanie (Philip E. Tetlock i Dan Gardner)

To książka, która opierając się na solidnych badaniach naukowych wyjaśnia dlaczego prognozowanie jest tak trudne i jednocześnie przedstawia dość jednoznacznie propozycje, jak osiągnąć wyższy poziom efektywności prognoz. Nie ma tu czarów-marów i cudownych recept na 100% skuteczność. Są recepty, jak przekroczyć barierę 50% trafnych prognoz. Autorzy bardzo istotną uwagę skupiają na konstrukcji i sposobie pracy zespołów, ich cechach szczególnych i osobowościowych cechach członków tych zespołów.

8. Michał Cichosz (Skarbiec TFI)

Tytuł: Valuation: Measuring and Managing the Value of Companies (Mckinsey)

Jeden  z najbardziej praktycznych kompendium na temat fundamentalnych czynników, które decydują o wzroście wartości rynkowej spółek.

Tytuł: Common Stocks and Uncommon Profits (Philip Fisher)

Autor jest prekursorem inwestowania w growth stocks

Tytuł: Little Book that Beats The Market (Joel Greenblatt)

Historia stylu jednego z najbardziej skutecznych inwestorów w kupowaniu świetnych spółek w dobrych cenach

Tytuł: One up on Wall Street (Peter Lynch)

Wspomnienia jednego z najlepszych stock pickerów w historii.

9. Adam Łukojć (Allianz TFI)

Tytuł: Scarcity: the true cost of not having enough (Sendhil Mullainathan i Eldar Shafir)

To nie jest książka o inwestowaniu – autorzy piszą nie o tym, co zrobić z pieniędzmi, lecz o tym, z czym wiąże się odczuwanie braku pieniędzy. Moim zdaniem może być dobrym uzupełnieniem podręczników o finansach: po pierwsze, w książce pokazano, czym jest odpowiedzialne zarządzanie własnymi finansami, a po drugie, książka sporo mówi o psychologii i postrzeganiu pieniędzy przez ludzi. Polecam tę książkę także osobom, które nie chcą zajmować się finansami – jest napisana przystępnie i ciekawie. I na pewno poszerzy horyzonty.

10. Jacek Welc (UE we Wrocławiu)

Ponieważ moją specjalizacją jest „grzebanie” w sprawozdaniach finansowych (w poszukiwaniu „dziury w całym”), dwie najważniejsze dla mnie książki, które bez dwóch zdań ukształtowały mój profil zawodowy, to:

Tytuł: Thornton O’Glove: „Quality of Earnings. The Investor’s Guide to How Much Money A Company is Really Making (The Free Press, New York 1987)

Książka ta otworzyła moje oczy na problemy (i powszechność) „kreatywnej księgowości”, bowiem przed jej przeczytaniem myślałem, że rachunkowość jest czymś w stylu nauki ścisłej (w dodatku nudnej), w takim sensie, iż dziesięciu księgowych zamkniętych w dziesięciu różnych pomieszczeniach, ale z tymi samymi dokumentami tej samej firmy, musi z tego „sklecić” dziesięć identycznych sprawozdań finansowych. A tymczasem ta publikacja nauczyła mnie, że jest zupełnie odwrotnie (czytaj: co księgowy, to inna opinia na różne kwestie, a tym samym duże pole do nadużyć i manipulacji danych finansowych). Warto zauważyć, iż jest to książka niemal „antykwariatowa” (z 1987 roku), czyli opublikowana na dłuuuugo przed skandalami Enronu czy WorldCom’u (nie wspominając o Lehman Brothers czy innych GetBack’ach).

Tytuł: Charles W. Mulford, Eugene E. Comiskey: „The Financial Numbers Game. Detecting Creative Accounting Practices (John Wiley & Sons, New York 2002)

Publikacja poruszająca się w tej samej tematyce, co książka Thorntona O’Glove (wymieniona powyżej), jednak bardziej szczegółowa i oczywiście oparta na nieco świeższych studiach przypadków. Wg mnie jest to biblia dla wszystkich tych, którzy chcą poruszać się sprawnie w obszarach „czytania między wierszami” sprawozdań finansowych (w poszukiwaniu symptomów „kreatywnej księgowości”). No i ten perfekcyjny „timing” jej publikacji: 2002 rok, czyli w samym środku zawieruchy dotyczącej katastrof Enronu oraz WorldCom’u. Pasjonująca lektura, polecam wszystkim zainteresowanym głębokim grzebaniem w sprawozdaniach finansowych 😉

11. Emil Szweda (Obligacje.pl)

Tytuł: Łajdak na giełdzie (Nick Leeson)

To rodzaj pamiętnika Nicka Leessona, maklera który oszukując wewnętrzny i zewnętrzny audyt doprowadził do upadku najstarszy bank Anglii – Barrings. Jest to fascyjnująca podróż nie tylko po zakamarkach ludzkiego umysłu uwikłanego w konsekwencje podjęcia błędnych decyzji rynkowych i próby uniknięcia ich konsekwencji, ale także nauczka dla każdego z inwestujących. Brak akceptacji dla ponoszonych strat może rodzić katastrofalne konsekwencje. Próby „odegrania się” na rynku, w ogóle traktowania inwestycji jako formy hazardu są niesłychanie niebezpieczne. Pewnym zaprzeczeniem tej tezy jest z kolei „Wielki szort” Michaela Lewisa – zdarzają się sytuacje, w których autentyczna wiedza i przekonanie o słuszności własnych poglądów pozwalają osiągnąć jednorazowy, duży sukces na rynku kapitałowym. Nie chodzi tu jednak tylko o próby uchwycenia szczytu lub dołka danego trendu – takie próby podejmowane są zapewne każdego dnia przez rzesze śmiałków na całym świecie – lecz o autentyczne zrozumienie istnienia ryzyka (lub szansy), o której wiadomo bardzo nielicznym. Z tego wynika także, że dzisiejsze tematy – Brexit, wojna handlowa, przyrost zadłużenia – nie są rzeczywistymi zagrożeniami. Co nim jest? Nawet gdybym wiedział i tak bym nie powiedział 😉

12. Grzegorz Zalewski (DM BOŚ, Linia)

Choć może to brzmieć niewiarygodnie dwie najważniejsze dla mnie książki udało mi się wydać po polsku (jedną z nich nawet przetłumaczyć) wiele lat po przeczytaniu w moim wydawnictwie. Stoi za tym uwielbiany przeze mnie przypadek.

Tytuł: Czarodzieje rynku (Jack Schwager)

To pierwsza i najlepsza część z serii książek opisujących traderów i inwestorów. Po jej przeczytaniu gdzieś pod koniec lat dziewięćdziesiątych zrozumiałem, że nie ma jednej metody i strategii funkcjonowania na rynku. Wspólny jest tylko rys emocjonalno-psychologiczny oraz podejście do ryzyka. Książka opublikowana była pierwotnie w 1988 roku. Gdy ją wydawałem kilka lat temu, obawiałem się, że być może się zestarzała. Ale po przetłumaczeniu byłem przekonany, że nadal jest aktualna. Choć zmieniło się na rynkach niemal wszystko.
Druga rzecz, jest jeszcze starsza:

Tytuł: „Wspomnienia gracza giełdowego” (Edwin Lefevre)

„Wspomnienia gracza giełdowego”ukazały się w 1923 roku. To biografia Jessiego Livermore’a – spekulanta działającego na przełomie wieków. Czytałem ją podczas hossy internetowej na przełomie XX i XXI wieku. Nic nie uległo zmianie. Co prawda nie było już taśm telegraficznych, hossa nie była na spółkach kolejowych tylko technologicznych, ale ludzka emocjonalność pozostała taka sama. Nawet czytanie o „bucket shopach” czyli usłudze dla drobnych inwestorów, których nie stać było na handel zwykłymi akcjami przypominała do złudzenia tzw. „spread-betting” (u nas nie zdołał zdobyć takiej popularności, jak w Wielkiej Brytanii).

13. Maciej Goliński (InsideBar.pl)

Tytuł: Inside bar (Maciej Goliński)

Bardzo dobra pozycja dla specjalistów Price action oraz zwolenników budowania automatów, a także fanatyków badania rachunku prawdopodobieństwa

Tytuł: Smart Streets (Linde Bradford Raschke)

Tytuł: Daytrading (Joe Ross)

Tytuł: Long-Term Secrets to Short-Term Trading (Larry Williams)

14. Jacek Maliszewski (DMK)

1. Dla zupełnie początkujących:

Tytuł:  Trader VIC cz. 1 (Victor Sperandeo)

Tytuł: Wspomnienia gracza giełdowego (Edwin Lefèvre)

Otwiera oczy na to jak działają rynki.

2. Dla średnio zaawansowanych

Tytuł: Czas spekulacji (Gregory Millman)

Tytuł: Przeciw Bogom. Niezwykłe dzieje ryzyka (Peter L. Bernstein)

Otwiera oczy jak ważne jest zarządzanie ryzykiem w inwestowaniu.

3. Dla zaawansowanych

Tytuł: Czarny łabędź (Nassim Nicholas Taleb)

I ta pozycja na deser. Jak już inwestor myśli, że pozjadał wszystkie rozumy, to warto aby przeczytał tę książkę już jako dojrzały inwestor.

Ja te książki czytałem właśnie w takiej kolejności. Pewnie zaskakujący jest ten zestaw 🙂

15. Raimondo Eggink

Tytuł: Deep Value: Why Activist Investors and Other Contrarians Battle for Control of Losing Corporations (Tobias E. Carlisle)

Tytuł: Opportunities in Emerging Markets: Investing in the Economies of Tomorrow (Gordian Gaeta)

Tytuł: High Yield Debt: An Insider’s Guide to the Marketplace (Rajay Bagaria)

Tytuł: Stocks for the Long Run (Jeremy Siegel)

Tytuł: Black Swan (Nassim Nicholas Taleb)

Tytuł: Thinking, Fast and Slow (Daniel Kahneman)

Tytuł: Irrational Exuberance (Robert J. Shiller)

Tytuł: Boombustology: Spotting Financial Bubbles Before They Burst (Vikram Mansharamani)

16. Piotr Żółkiewicz (Zolkiewicz&Partners)

Książki, które w ostatnich latach najbardziej zapadły mi w pamięć, i pomogły mi rozwinąć się jako inwestorowi to biografie przedsiębiorców, przedsiębiorstw i funduszy:

Tytuł: Shoe Dog (autor: Phil Knight)

To autobiografia założyciela Nike. Nie ma lepszej książki, która potrafi przekonać nas o tym, że prowadzenie biznesu, który odbiera udziały rynkowe innym, to zawsze życie „na krawędzi”. Na krawędzi bankructwa, obłędu, ludzkich możliwości.

Tytuł: The Snowball (Alice Schroeder)

To najpełniejsza dotąd biografia Warrena Buffetta. Skupia się nie tylko na poszczególnych transakcjach ale w znacznej mierze na psychologii, osobowości i motywacji Buffetta, dzięki temu pozwala zrozumieć wiele jego działań od strony ludzkiej a nie finansowej – jak np. inna znakomita biografia Buffetta autorstwa Rogera Lowenstein.

Tytuł: Bitter Brew (William Knoedelseder)

To fascynująca historia największego na świecie producenta piwa i rodziny, która go założyła.  Pozwala zobaczyć jak wielkim poświęceniem okupione są sukcesy firm, które przetrwały stulecia.

Tytuł: When Genius Failed (Roger Lowenstein)

Faktograficzna historia upadku jednego z największych funduszy inwestycyjnych w historii, zarządzanego przez kilku laureatów nagrody Nobla, do tego napisana jak powieść sensacyjna.

Tytuł: The Smartest Guys in the Room (Bethany McLean)

Faktograficzna historia upadku firmy ENRON, która zaczyna się na wiele lat przed tym upadkiem i tłumaczy dlaczego przez lata akcjonariusze, banki i audytorzy tolerowali coraz większe wypaczenia aż do momentu, w którym wszystko się rozsypało. Pozwala dobrze zrozumieć motywacje wielu stron i interesariuszy na Wall Street.

Tytuł: The Man Who Knew (Sebastian Mallaby)

Biografia wieloletniego szefa FED, która jest nie tylko niezwykłą podróżą przez historię Nowego Jorku oraz politykę USA ale również pozwala nam zrozumieć w jaki sposób „od wewnątrz” działają banki centralne.

Tytuł: Bad Blood (John Carreyrou)

Niedawna historia z Doliny Krzemowej, którą czyta się jak kryminał. Jak to się stało, że najbardziej znamienite fundusze inwestycyjne wpompowały miliardy w firmę medyczną, której produkt nie istniał? Książka też o tym jak firma ta przekonała do współpracy największych detalistów USA a znanych polityków do tego, by zasiadali w jej radzie nadzorczej.

17. Sobiesław Kozłowski (Noble Securities)

Pomimo, że mam ostatnio lepsze stopy zwrotu niż wymagający rynek (WIG), to nadal uważam, że mogę jeszcze sporo elementów procesu inwestycyjnego poprawić.  W myśl zasady: prawda nas zaboli, ale prawda nas wyzwoli, w ostatnim roku otrzymuję nadspodziewanie dużo informacji zwrotnej. Co ciekawe zarówno sugestii co do poprawy, jak i pozytywnej informacji zwrotnej.

Powyższy nieco długi wstęp sprowadza się do krótkiej puenty, finanse czy wyceny mogą być sztuką, ale często o końcowej efektywności decyduje psychologia. Dlatego też, dla tych co doczytali do końca recenzji, polecam:

Tytuł: Money, mistrzowska gra (Tony Robbins)

18. Michał Stopka (MichalStopka.pl)

Tytuł: Wspomnienia gracza giełdowego (Edwin Lefevre)

Jedyna książka która czytałem kilka razy.

19. Michał Stefaniak (Opoka TFI)

Tytuł: Fooling Some of the People All of the Time: A Long, Short Story (David Einhorn)

Historia dobrze pokazuje krótką sprzedaż ‘od kuchni’, jakie taktyki stosują nieuczciwe zarządy, a także jak ważne jest posiadanie dużego przekonania przy graniu na spadek cen akcji spółki.

20. Radosław Piotrowski (DM RDM)

Tytuł: Cityboy – Beer and Loathing in the Square Mile (Geraint Andreson)

Książka niekoniecznie o inwestowaniu sensu stricte, ale w miarę rozwoju swojej kariery na rynku kapitałowym i uczestniczeniu w tym całym inwestycyjno-sprzedażowym cyrku, z czasem uświadomiła mi, żeby mieć do tego wszystkiego spory dystans i „robić swoje” zarówno z perspektywy generowania pomysłów inwestycyjnych, jak i etycznego podejścia do tematu (z mojej perspektywy po prostu normalnego, bo etyczne i uczciwe postępowanie wynosi się raczej z domu, a nie uczy z książek).

21. Adam Maciejewski

Niestety żadna książka nie była przełomowa w sensie stricte edukacyjnym. Natomiast jedną dobrze zapamiętałem:

Tytuł: K.I.S.S. (Tomasz Prusek)

To nie jest książka wprost edukacyjna, ale raczej edukacyjny kryminał pokazujący to co naprawdę działo się, a pewnie w różnych wariantach nadal się dzieje na polskim rynku kapitałowym. Tomek nie wymyślił tych historii ot tak sobie – one mają źródła w rzeczywistości. Niestety. I sporo uczy czego można się spodziewać na rynku i w biznesie. To nie jest nic pięknego. Wszyscy wolimy żyć pięknymi historiami i się nimi inspirować, ale nieuczciwość jest potworna plagą z którą bardzo trudno walczyć.

22. Emil Ślązak (SGH)

Tytuł: Irrational Exuberance (Robert J. Shiller)

Szczególnie polecam jedną z pierwszych książek traktujących o behawioralnych aspektach inwestowania autorstwa Roberta J. Shiller „Irrational Exuberance”. Moim zdaniem, Robert J. Shiller przekonywająco wykazał jak mocno doszukujemy się wzorców z przeszłości w analizie przyszłości na rynkach finansowych. Bardzo mi bliska jest jego teza, że bańki spekulacyjne są projekcją silnej wiary wyniesionej z przeszłości, co obecnie utwierdza mnie w przekonaniu, że przedłużający się okres hossy na rynku amerykańskim jest wynikiem funkcjonowania w warunkach bez precedensu w historii rynków. Po pierwszym wydaniu w 2000 r od kilku lat dostępne jest trzecie wydanie.

23. Piotr Kuczyński

Tytuł: Analiza techniczna (John J. Murphy)

Tytuł: Międzyrynkowa analiza techniczna (John J. Murphy)

Tytuł: Giełda, wolność i pieniądze. Poradnik spekulanta (Van K. Tharp)

24. Robert Sochacki (Beta Securities Poland)

Oto 3 książki, które zmieniły mój sposób patrzenia na rynek finansowy i tak na życie w ogóle też…:

Tytuł: Black Swan (Nassim Nicholas Taleb)

Dla mnie pierwsza z serii książek na temat prognozowania, losowości i nadmiernej pewności własnego osądu. Zdobyła rozgłos za sprawą kryzysu 2008 roku, ale jej wartość wykracza daleko poza sprawy (wówczas) bieżące.

Tytuł: Matematyka niepewności (Leonard Mlodinow)

Może nieco bardziej „filozoficzna” – ogólnie o prawdopodobieństwie i przypadku.

Tytuł: Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym (Daniel Kahneman)

To w sumie klasyka gatunku, wiec nie ma co się specjalnie rozwodzić z wyjaśnieniami. Jednym zdaniem – jeśli nie widzisz gościa przebranego za małpę na środku boiska, to jeszcze nie znaczy, że go tam nie ma…:)

To co dały mi wszystkie te książki (a szczególnie ostatnia) to stosowanie zasady ograniczonego zaufania, szczególnie w stosunku do samego siebie. Dobór lektur pokazuje też chyba dlaczego zająłem się inwestowaniem indeksowym 🙂

25. Robert Żukowski

Nie sposób wymienić wszystkich pozycji, które wywarły na mnie wpływ, jednakże do najważniejszych dla mnie książek zaliczam trzy pozycje. Pierwsza to:

Tytuł: Pułapki myślenia (Daniel Kahneman)

To finanse behawioralne w pigułce, no, w pigule. Mogę powiedzieć, że to najważniejsza rzecz, jaką czytałem w ostatnich latach. Druga pozycja to:

Tytuł: Ślepy traf (Nassim Nicholas Taleb)

Pozwoliła mi zrozumieć, jak losowość wpływa na nasze życie, i jak z nią żyć. Ostatnia pozycja:

Tytuł: Błysk. Potęga przeczucia (Malcolm Gladwell)

Dzięki niej już wiem, że szybkie decyzje bywają równie trafne jak te, podejmowane z rozwagą i ostrożnie.

26. Marcin Iwuć (Finanse Bardzo Osobiste)

Tytuł: Principles (Ray Dalio)

Tytuł: The Most Importand Thing (Howard Marks)

Tytuł: Inteligentny Inwestor (Benjamin Graham)

Spośród tych tytułów wyjątkowa jest książka Princilples Raya Dalio.

27. Łukasz Kosiarski (Pekao IB)

W mojej pracy bardzo pomocna była ta książka:

Tytuł: Valuation in Life Sciences (B. Bogdan, R Villiger)

To chyba podstawowa pozycja jeśli chodzi o wycenę spółek biotechnologicznych, przydatna dla każdego kto zajmuje się spółkami z tego sektora

28. Jakub Liebhart (Eques Investment TFI)

Tytuł: Inteligentny inwestor (Benjamin Graham)

29. Robert Kośka (F-Trust)

Tytuł: Zasady (Ray Dalio)

Choć jest to dość świeża pozycja na polskim rynku wydawniczym, pryncypia Ray’a Dalio wcześniej już pojawiły się w wersji anglojęzycznej, a także częściowo jako ebook’i i animacje edukacyjne na YouTube.

Sam autor jest weteranem rynku kapitałowego, założycielem Bridgewater Associetes, który stworzył jeden z najlepszych amerykańskich hedge fund’ów, a sam stał się miliarderem z listy Fortune 500. Jednak zanim się nim stał, otarł się o bankructwo i rozważał porzucenie marzenia o własnym funduszu.

W tej dość obszernej książce Dalio oferuje wgląd w zasady, które stosował przez całe swoje życie osobiste i zawodowe, oraz w leżące u ich podstaw refleksje. Zaczyna książkę, wyjaśniając, że „Dobre zasady to skuteczne sposoby radzenia sobie z rzeczywistością”, a także że „Aby nauczyć się własnych zasad, spędzam dużo czasu na refleksji”.

„Zasady” składają się z trzech części. W pierwszej części, zatytułowanej „Skąd pochodzę”, Dalio opowiada o swojej karierze i założeniu Bridgewater. „Zasady życia” to nazwa drugiej części, która obejmuje podejście Dalio do wyzwań i możliwości życiowych. Wreszcie część trzecia obejmuje „Zasady pracy”.  Książka przeplatana jest nauką samodoskonalenia, psychologią oraz faktami z życia prowadzącego fundusz hedgingowy. A jego zasady zostały zaprojektowane tak, aby zoptymalizować całe życie wokół osiągnięcia doskonałości, choć może to zabrzmieć abstrakcyjnie, kiedy to zrobisz, ugotujesz pewne rzeczy, które mogą być również dla ciebie ważne. Szczególnie polecam tę pozycję dla osób pracujących na rynku kapitałowym, managerom, a także tym czytelnikom, którzy szukają inspirujących i motywujących treści.

30. Tomasz Wyłuda (Credit Agricole)

Tytuł: The Compound Effect (Darren Hardy)

Książka dzięki, której można spojrzeć na świat z innej perspektywy. Według Einsteina – procent składany jest jednym z największych cudów świata. Darren Hardy przenosi ten efekt z rynków finansowych na inne dziedziny życia. Nawet mało znaczące decyzje (jak zjedzenie kanapki, zakupienie kawy) podejmowane codziennie w długim terminie mogą całkowicie zmienić naszą sytuację finansową, zawodową, rodzinną na lepsze lub gorsze.

31. Jacek Lempart (System Trader)

Tytuł: Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym (Daniel Kahneman)

Przyznam, że przez długi czas od momentu, gdy zacząłem interesować się rynkami finansowymi, dość sceptycznie podchodziłem do kwestii znaczenia psychologii w procesach inwestycyjnych. Po pierwsze, czułem, że dookoła jest zbyt wielu szarlatanów mieniących się ekspertami, wykorzystujących zwyczajnie modę na psychologię w finansach. Po drugie, sądziłem, że jako trader, za którego decyzje podejmują systemy transakcyjne, kwestie psychologii nie są istotne. Z czasem zmieniłem swoje stanowisko na tyle, że uważam, iż każdemu z nas (nie tylko traderom), podstawowa wiedza na temat tego, jak funkcjonuje nasz mózg i psychika, zwyczajnie bardzo się przydaje w codziennym życiu.

Tytuł: Dual Momentum Investing: An Innovative Strategy for Higher Returns with Lower Risk (Gary Antonacci)

Książka absolutnie wyjątkowa. Ktoś, kto nie ma czasu, ani chęci na bicie się z rynkiem na co dzień, a ma perspektywę inwestycyjną liczoną w dekadach, prawdopodobnie nie znajdzie niczego lepszego. Przyznam, że zanim poznałem bliżej Autora i jego pracę, byłem sceptycznie nastawiony: ot, kolejny szarlatan od sprzedaży marzeń: innovative strategy, higher returns, lower risk — ileż razy to widzimy tu i tam. Amerykanie nie ułatwiają życia, bo nawet bardzo wartościowe rzeczy pakują w tani plastik. Byłem w ogromnym błędzie.

Wreszcie, Gary dokładnie opisuje jeden z najbardziej zaskakujących fenomenów rynków kapitałowych, jakim jest momentum. Wszystko mocno poparte poważnymi badaniami naukowymi i obliczeniami. Autor idzie jednak znacznie dalej: proponuje prostą acz wielce skuteczną strategię, bazującą de facto na trzech papierach ETF, tak by każdy w warunkach domowych był w stanie ją zaimplementować i zastosować.
Książka zawiera niesamowitą wręcz liczbę odnośników i cytowań. Gary wykonał tytaniczną pracę.

32. Mariusz Kanicki (MariuszKanicki.pl)

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

Tytuł: Poker kłamców (Michael Lewis)

Tytuł: Zera w garniturach (Gunter Ogger)

Tytuł: Geniusze i spekulanci (Gunter Ogger)

Gdy sięgam pamięcią do początków mojego zainteresowania rynkiem kapitałowym, czyli przeszło ćwierć wieku temu, przed oczami mam m.in. esencjonalną: „Sztukę spekulacji” Zenona Komara, „Poker kłamców” Michaela Lewisa, o wielkich pieniądzach bankierów z obligacji śmieciowych, czy „Zera w garniturach” i „Geniusze i spekulanci” Guntera Oggera. To wszystko było bardzo ciekawe, ale nie mogło przebić informacji z Gazety Wyborczej czy tygodnika Cash – oto na sesji giełdowej akcje spółek wzrosły o 10 %. I na następnej sesji, i na następnej – jak tu nie zacząć „grać”? Dziś bieżących notowań prawie nie oglądam, przypatruję się za to spółkom giełdowym w poszukiwaniu zachowań fair i szacunku dla akcjonariuszy. Niestety, nie bez trudności.

33. Wojciech Brzoska (RiskOut)

Tytuł: Intelektualna historia Wall Street (Peter L. Bernstein)

Tytuł: Przeciw  Bogom-Niezwykłe dzieje ryzyka (Peter L. Bernstein)

Autor jest przede wszystkim praktykiem w dziedzinie inwestycji. Obie książki w przystępny sposób przedstawiają historię ewolucji procesu inwestowania. Książki warte przeczytania szczególnie dla sceptycznie podchodzących do faktu, iż proces inwestowania  można zmierzyć w wielu aspektach  (i to nie tylko parametr stopy zwrotu) a wyniki pomiaru poddać racjonalnej analizie. Odróżnić można dzięki tym pomiarom efekt przypadku od umiejętności. Muszę dodać, iż zanim te pozycje przeczytałem też się do tych sceptyków zaliczałem…

34. Piotr Rybicki (NadzorKorporacyjny.pl)

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

Tytuł: Sztuka spekulacji po latach (Zenon Komar)

Dwie książki, jeden autor – klasyka i nowoczesność.

35. Tomasz Jaroszek (Doradca TV)

Tytuł: The Snowball (Alice Schroeder)

To nie jest książka o inwestowaniu, ale jest to bardzo wyczerpująca biografia wybitnego inwestora, Warrena Buffetta. Otwiera oczy na to jakim człowiek jest Warren i dlaczego to jego cechy osobowości były ważniejsze w odniesieniu długoterminowego sukcesu niż metody inwestycyjne. Długa, wyczerpująca lektura, dostępna wyłącznie po angielsku, ale dla wymagającego czytelnika będzie ciekawą pozycją.

36. Grzegorz Pułkotycki (Starfunds)

Tytuł: Analiza fundamentalna (John Ritchie)

Tytuł: Analiza techniczna rynków finansowych (John Murphy)

Tytuł: Teoria fall Elliotta (Alfred Frost, Robert Prechter)

Tytuł: Best practices for equity research analysts (James Valentine)

Sporo tych książek było. Lektura wielu z nich pomogła odnaleźć własną ścieżkę na rynkach finansowych – to na przykład Analiza fundamentalna (Johna Ritchie`go, „Analiza techniczna rynków finansowych” Johna Murphy`iego, „Teoria fall Elliotta” Alfreda Frosta i Roberta Prechtera. Ale szczególne wrażenie zrobiła na mnie książka Jamesa Valentine`a „Best practices for equity research analysts”. Autor udziela w niej bardzo praktycznych wskazówek pomocnych w codziennej pracy analityków wydających rekomendacje inwestycyjne dla spółek. Lekturę tej książki polecam również inwestorom chcącym osiągać ponadprzeciętne rezultaty inwestycyjne – m.in. znajdziemy tam informacje jak identyfikować kluczowe czynniki istotne dla wyceny akcji, jak tworzyć i aktualizować prognozy finansowe czy wyznaczać ceny docelowe spółek. Rady Valentine`a wybrzmiewają bardzo wiarygodnie – przez 10 kolejnych lat inwestorzy instytucjonalni z Wall Street wybierali go do grona trzech najlepszych analityków sektorowych, a po zakończeniu kariery analitycznej był odpowiedzialny za programy szkoleń i rozwoju kadr analitycznych Morgan Stanley`a na całym świecie.

37. Filip Rudnicki (10 procent rocznie)

Jak dla mnie rewelacyjną książką o inwestowaniu jest:

Tytuł: Moneyball (Michael Lewis)

Książka, która pozornie jest o baseballu, ale tak naprawdę jest o tym jak powinno się podchodzić do podejmowania decyzji. Zasady w niej przedstawione idealnie można przełożyć na proces decyzyjny przy kupowaniu / sprzedawaniu spółek.

38. Marcin Reszka (Reszka.edu.pl)

Polecam dwie pozycja dla inwestorów. Pierwsza pewnie większości znana, bo jest to biblia analizy technicznej:

Tytuł: Analiza techniczna rynków finansowych (John J. Murphy)

Druga książka do której często wracam to pozycja z II ligi:

Tytuł: Kiedy sprzedawać akcje (Donald L. Cassidy)

Dotyczy problemów z pogranicza psychologii rynku i analizy technicznej. Jest próbą odpowiedzi na pytanie, czym powinni kierować się gracze giełdowi przy podejmowaniu decyzji o sprzedaży akcji, oraz analiza problemów i dylematów, które są często przeszkodą w procesie efektywnego inwestowania. Szczególnie polecam rozdział dotyczący doskonalenia postawy kontrariańskiej.

39. Mariusz Śliwiński (Maklers.pl)

Tytuł: Inteligentny inwestor (Benjamin Graham)

Książka ta, mimo że została napisana kilkadziesiąt lat temu jest wciąż aktualna. Niemniej jednak należy podkreślić duże różnice w bardzo zaawansowanym amerykańskim rynku akcji z uporządkowanym systemem prawnym, szacunkiem do inwestora czy postrzeganiem rynku kapitałowego przez społeczeństwo i wciąż wschodzącym polskim rynku akcji, który podąża swoimi ścieżkami.

40. Sebastian Liński (AXA TFI)

Tytuł: Reminiscences of a Stock Operator: With New Commentary and Insights on the Life and Times of Jesse Livermore (Edwin Lefevre)

Tytuł: Market Wizards (Jack Schwager)

Tytuł: One Up on Wall Street (Peter Lynch)

Tytuł: Man, Economy, and State with Power and Market (Murray Rothbard)

41. Kamil Cisowski (DI Xelion)

Tytuł: Market Wizards (Jack Schwager)

Nie popiszę się tu na pewno oryginalnością, ale z tego typu książek zawsze będę największym sentymentem darzył Market Wizards Schwagera :). Nie wiem, może dlatego, że była jedną z pierwszych, które czytałem, ale już żadna potem nie wywarła na mnie takiego wrażenia.

42. Krzysztof Łucjan (Lucjan Trade)

Najbardziej banalną odpowiedzią w moim przypadku byłaby na pewno:„Analiza techniczna” Murphiego oraz „Wykresy Świecowe” Morrisa

Zdecydowanie jednak za książki kultowe i przełomowe uznaje w swoim życiu dwie pozycje. Pierwszą jest…. tak, tak:

Tytuł: Sztuka Spekulacji (Zenon Komar)

Wokół tej książki generalnie była taka mgiełka tajemniczości, mówię o latach 90-tych, kiedy uważało się, iż jest to pozycja lekko nie z naszego warszawskiego świata a jej autor niekoniecznie był poważany przez „wielkich” uczestników dogrywek w domach maklerskich. Czytali jednak wszyscy a treści tam zawarte zdecydowanie pamiętam to dzisiaj.

Drugą pozycją są:

Tytuł: Wspomnienia gracza giełdowego (Edvina Lefevre)

Majstersztyk, wybitna, zajmująca u mnie zaszczytne miejsce. To pozycja dla wszystkich inwestorów i spekulantów giełdowych a wstawki o psychologii tłumu, poprzez fabularyzację opowieści zawsze pozostaną nam mocno zakorzenione w pamięci. Minusem pozostaje tylko jej długość – zaczynając wieczorem rano jesteśmy już na mowie końcowej.

43. Przemysław Barankiewicz (CFA Institute, zByka.pl)

Pierwsza książka, jaką przeczytałem o giełdzie to:

Tytuł: Pieniądze zbieraj z parkietu (Władysław Kotliński)

Czytałem stojąc w kolejce po akcje Banku Śląskiego w rodzimym Bielku-Białej, gdzie – co ciekawe – wydano książkę (Wydawnictwo Press Co.). Książka to może za dużo powiedziane, bo publikacja ma sto stron, ale jest w niej wszystko, co potrzebne początkującemu inwestorowi – wzory do analizy wskaźnikowej, wykresy do analizy technicznej, prawa akcjonariuszy i trochę encyklopedycznej wiedzy. A przede wszystkim mądre motto – „Giełda jest grą, w której wygrywa ten, kto dużo umie”. Zawsze aktualne.

44. Krzysztof Borowski (SGH)

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

W 1993 r. należała ona do jednych z pierwszych książek poświęconych inwestowaniu na rynku finansowym. Wówczas odkrywała przed czytelnikami nieznany (czy też mało znany) świat analizy technicznej, w tym teorii Elliotta. Zamieszczone w niej wykresy, przedstawiające wybrane formacje analizy technicznej, do dzisiaj przemawiają do mnie w sposób niezwykle sugestywny (lepiej niż pozycje J. Murphy’ego czy M. Pringa również z obszaru analizy technicznej). Poza tym, miałem przyjemność wymienić poglądy nt. analizy technicznej z Panem Zenonem Komarem, który zawsze dla mnie pozostanie niedoścignionym wzorcem do naśladowania na rynkach finansowych. W 2011 r. ukazało się drugie, dwutomowe, wydanie tej książki („Sztuka spekulacji po latach”), znacznie poszerzone w stosunku do pierwszego. Jednak moje serce nadal pozostaje z tym wydaniem z 1993 r. , w niebieskiej okładce, symbolizującej dynamizm, kreatywność i inspirację.

45. Krzysztof Bednarczyk (MetLife TFI)

Tytuł: Wall Street od podszewki (Dennis B. Levine, William Hoffer)

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

Tytuł: Inteligentny inwestor (Benjamin Graham, )

Tytuł: Bogaty ojciec, biedny ojciec (Robert Toru Kiyosaki, Sharon L. Lechter)

46. Marek Chajęcki (OSTC)

Osoby, które zastanawiają się nad rozpoczęciem swojej przygody z tradingiem, warto żeby przeczytały:

Tytuł: Market Wizards (Jack Schwager)

Tytuł: Reminiscences of a stock operator’ (Edwin Lefevre)

Przedstawiają one świat tradingu i znakomicie działają inspirująco. Ci którzy zaczynają tradować bądź już tradują, ważne żeby poznali i rozwijali psychologiczne strony tradingu, dzięki chociażby rekomendowanym przeze mnie w wywiadzie książkom:

Tytuł: Psychology of trading (Steenbarger)

Tytuł: High Performance Trading (Steve Ward)

Pod kątem technicznych aspektów zachowania rynku polecam książki:

Tytuł: Trading Price Action (Al Brooks)

Oprócz tego wartościowe są chociażby książki:

Tytuł: Principles (Ray Dalio)

O tym, jak działać żeby osiągąć to, czego pragniemy.

Tytuł: Inner Game of Tennis (Timothy Gallway)

O tym, jak rozwijać się nie tylko w tenisie ale również w tradingu i każdej innej dziedzinie.

Tytuł: The power of Habit (Charles Duhigg)

O nawykach oraz ich zmianie, co jest bardzo istotną kwestia w tradingu

Tytuł: The Hour between Dog and Wolf (John Coates)

O tym jak podejmowane decyzje oraz związane z rynkiem emocje działają na umysł i ciało tradera. Jeszcze mógłbym wiele wymienić, ale myślę ze już starczy:)

47. Wojciech Białek (WojciechBialek.pl)

Muszę się z zawstydzeniem przyznać, że od kilkunastu już lat nie czytam książek o inwestowaniu (wolę historyczne). Kiedy jeszcze to robiłem nie byłem zbyt oryginalny – wymienię 3 książki. Pierwszą była oczywiście:

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

To książka z początku lat 90-tych (w 2009 roku ukazała się druga – rozbudowana – część), z której uczyłem się analizy technicznej (swoją drogą Zenon Komar był prezesem pierwszego biura maklerskiego – DM Magnus – w którym pracowałem).

Tytuł: Alchemia Finansów (George Soros)

Lektura tej była dla mnie wprowadzeniem w świat globalnej spekulacji makro.

I wreszcie na początku poprzedniej dekady pomagałem jako konsultant w jednym z tłumaczeń książki:

Tytuł: Inteligentny inwestor (Benjamin Grahama)

Ta pozycja – jakkolwiek już trochę archaiczna – jest doskonałą początkową lekturą dla kogoś, kto chce zapoznać się z analizą fundamentalną spółek.

48. Michał Krajczewski (BM BNP Paribas)

Tytuł: Market Wizards (Jack D. Schwager)

Książki z tego cyklu bardzo przyjemnie się czyta, można poznać historie wielu inwestorów, którym powiodło się w inwestowaniu oraz poznać bardzo różne drogi, które mogą prowadzić do sukcesu.

49. Paweł Cymcyk (Związek Maklerów i Doradców)

Tytuł: Psychologia Inwestowania (Martin J. Pring)

Bo emocje to 80% rynków i świata inwestycji.

Tytuł: Giełda, wolność, pieniądze. Poradnik spekulanta (Van Tharpe)

Bo dowiesz się, że inwestowanie bez strat NIE istnieje i to naturalny i normalny stan. Okaże się też, że możesz wiele razy się pomylić, a mimo to dobrze inwestować.

Tytuł: Alchemia pieniądza (Nicholas Dunbar)

Bo historii upadku LTCM już nigdy nie przeżyjesz, a warto wiedzieć, że nawet Nobliści przegrywają z rynkiem.

I każdą książkę, którą poleca Grzegorz Zalewski, bo to literalnie geniusz literatury popularno-inwestycyjnej. 🙂

50. Mirosław Bajda (EuroRating)

Poniżej lista książek o inwestowaniu na giełdzie, które uważam za jedne z najbardziej wartościowych w mojej biblioteczce:

Tytuł: Mała książeczka która podbija rynek (Joel Greenblatt)

Tytuł: Analiza fundamentalna i inwestowanie pozycyjne (Thomas N. Bulkowski)

Tytuł: Analiza techniczna rynków terminowych (Jack D. Schwager)

Tytuł: Inwestowanie w wartość (Janet Lowe)

Tytuł: Najważniejsza rzecz (Howard Marks)

Tytuł: Moja droga do inwestowania w wartość (Guy Spier)

Tytuł: Warren Buffet inwestuje jak dziewczyna (LouAnn Lofton)

51. Łukasz Lewicki (Energa)

Tytuł: Jesse Livermore (Richard Smitten)

Polecam tę książkę, ponieważ opisuję arcyciekawe czasy, początki 20 wieku. Wzloty i upadki tradera podczas handlu na rynkach. Lubię takie historie, inne czasy.

Tytuł: Jak inwestować w złoto i srebro (Michael Maloney)

Lubię tę książkę, gdyż opisuję historię rynku, porusza tematy realnej inflacji oraz jak ważne jest rotowanie aktywami i dywersyfikacja.

52. Tomasz Miziołek (ETF.COM.PL)

Tytuł: A Random Walk Down Wall Street (Burton G. Malkiel).

Książka wyszła też w języku polskim, opatrzona tytułem „Błądząc po Wall Street”. To klasyczna pozycja z zakresu inwestowania ogóle (a w szczególności inwestowania pasywnego) opublikowana po raz pierwszy w 1973 r., która doczekała się do chwili obecnej aż 12 wydań (!) i została sprzedana w nakładzie przekraczającym 1,5 mln egzemplarzy. Przy pomocy licznych przykładów Malkiel udowadnia w niej (na podstawie danych z rynku amerykańskiego) że zarówno analiza techniczna, jak i fundamentalna nie umożliwiają inwestorom stosującym ww. metody analizy rynku systematyczne osiąganie lepszych wyników inwestycyjnych niż prosta (naiwna) strategia „kup i trzymaj”, czyli długoterminowa inwestycja polegająca na umieszczeniu w portfelu wszystkich spółek wchodzących w skład szerokiego indeksu giełdowego. Wskazuje także m.in. że na podstawie dotychczasowych wyników funduszy nie można wyciągać żadnych wniosków odnośnie do ich skuteczności w przyszłości (brak persystencji stóp zwrotu). Krytycznie odnosi się też do timingu stwierdzając, że inwestorzy stosujący go ryzykują przegapienie rzadkich i krótkotrwałych wzrostów mających duży wpływ na ostateczną stopę zwrotu. Reasumując – przełomowa książka, która stała się pozycją obowiązkową dla każdego, kto chce skutecznie długoterminowo zarządzać swoim portfelem inwestycyjnym.

Tytuł: Enough. True Measures of Money, Business and Life (John C. Bogle)

Ta również wyszła w języku polskim pod tytułem „Dość. Prawdziwe miary bogactwa, biznesu i życia”. To książka nie dotycząca wyłącznie inwestowania, zawierająca wiele różnorodnych, zawsze jednak bardzo interesujących i inspirujących refleksji autora – niedawno zmarłego „ojca” detalicznych funduszy indeksowych (twórcy pierwszego tego rodzaju funduszu w 1976 roku) i założyciela Vanguard Group (jednej z największych obecnie firm zarządzających aktywami na świecie). Została zainspirowana setkami wykładów Bogle`a wygłaszanych zarówno do profesjonalistów, jak i studentów dotyczących tego co oznacza tytułowe „dość” w odniesieniu do pieniędzy (w szczególności ich inwestowania na rynku finansowym), biznesu i życia. Refleksje autora wydają się bardzo proste (np. „za dużo kosztów, za mało wartości”, czy „za dużo spekulacji, za mało inwestowania”), jednak trafiają w sedno jeśli chodzi zarówno o efektywność podejmowanych działań, nie zapominając przy tym o ich aspekcie etycznym. To fascynująca lektura, napisana bardzo barwnym językiem, poparta licznymi przykładami z rynku finansowego i ze świata biznesu, odwołaniami do kultury (zwłaszcza literatury) i historii, zawierająca wiele myśli które mogą i powinny stać się mottem naszego działania nie tylko w sferze inwestycji, ale także w życiu osobistym i społecznym.

53. Dominik Niszcz (Raiffeisen International)

Tytuł: Finanse Korporacyjne. Teoria i praktyka (Aswath Damodaran)

Dwukilogramowe kompendium wiedzy o analizie fundamentalnej przydatne dla finansistów i inwestorów giełdowych. Polecam też stronę internetową profesora, gdzie jest mnóstwo informacji dostępnych bezpłatnie.

Tytuł: Ekonomia dobra i zła (Tomáš Sedláček)

Dla odmiany pozycja z pogranicza filozofii i ekonomii, autor nie opisuje bezpośrednio giełdy i metod inwestowania. Książka pomagająca z refleksją spojrzeć na ekonomiczne i etyczne motywy działań ludzi i mechanizmy ewolucji systemu gospodarczego. Dziś te kwestie są w dużym stopniu tłem działania rynków finansowych. Zarządy i właściciele spółek giełdowych, od których decyzji zależy wycena giełdowa, kierują się podobnymi motywami jak ludzie w starożytności czy w czasach oświecenia.

54. Bartosz Krzesiak (DM Navigator)

Tytuł: Sztuka spekulacji (Zenon Komar)

Tytuł: Psychologia rynków finansowych (Tony Plummer)

55. Krzysztof Abramowicz (Market Revolution)

Czytam od groma książek – w tym roku pewnie znowu dobiję do 52 – i w sumie już mało co ma na mnie wpływ 🙂

Wymienię więc kilka pozycji, które warto znać:

Z analizy fundamentalnej na pewno:

Tytuł: Świadomy inwestor (Paweł Zaręba-Śmietański)

Autor bardzo prosto mówi o analizie fundamentalnej i pokazuje, na co zwracać uwagę.

Tytuł: Międzynarodowe Standardy Rachunkowości. Praktyczne zastosowanie w biznesie (Maciej Skudlik)

Fajna książka, bo po uważnej lekturze, zna się postawy czytania sprawozdań finansowych.

Istotne też były książki Bulkowskiego – one są o tyle fajne, że gość zbadał statystycznie różne rzeczy z amerykańskiego rynku i pokazał to, co na pewno nie działa i nakierował, jak się za takie testy zabrać.

Jeśli chodzi o książki, które najwięcej mnie nauczyły to:

Tytuł: Insider Buy Superstocks (Jesse C. Stine)

Tytuł: Jak zarobiłem 2 miliony na giełdzie (Nicolas Darvas)

Obie są z kanonu techniczno-fundamentalnego i tłumaczą jak autorzy grali oraz jak zbudowali swój system, opisują też, jak kolekcjonowali informacje, jak utrzymywali flow , jak ich system się zmieniał itd.

Z książek pozagiełdowych to na pewno warto przeczytać:

Tytuł: Najtrudniejsze w tym, co trudne (Ben Horowitz)

Konkret o zarządzaniu ludźmi, biznesie i szczęściu z perspektywy prowadzenia spółki. Co ciekawe ostatni rozdział jest o prowadzeniu funduszu VC.

56. Karol Matczak (mBank)

Książką, która wywarła na mnie największe wrażenie, była:

Tytuł: Psychologia Giełdy (Andre Kostolany)

Trafiłem na nią będąc jeszcze w liceum lub szkole podstawowej. Nie miałem pojęcia czym jest giełda, a psychologia kojarzyła mi się z zamkniętymi zakładami pełnymi szaleńców. Jednak zafascynowała mnie przygoda człowieka, o którym można powiedzieć, że żył giełdą. O ile z czasem nabierałem coraz większego dystansu do spekulacji, o tyle w owym czasie był to dla mnie zupełnie nowy obszar. Zarabianie na „rzeczach”, o których nie miałem pojęcia, że istnieją. Wzloty i upadki, zarabiane i tracone fortuny. A do tego aura tajemniczości i swego rodzaju krystalizujący się zamknięty krąg osób, które podchodzą z pewnym dystansem do życia i do tego co ich otacza. Jakby byli ponad otaczającym ich światem. Wszystko miało dla nich wartość – finansową, ale też co zrozumiałem później, także sentymentalną. Warszawska giełda funkcjonowała dopiero kilkanaście lat, więc nie była czymś bardzo specyficznym po latach komuny. Nie było od kogo zaczerpnąć o niej wiedzy. Dlatego było dla mnie tak dużym zaskoczeniem, że można łatwo sprzedawać akcje, obligacje czy surowce. W domach nikt nie poruszał przy stole tematów trendów rynkowych, nie wspominał zarobionych i straconych na parkiecie pieniędzy. Może dlatego darzę ją tak dużym sentymentem i mocno zapadła mi w pamięć… Niemniej, że jest to pozycja, którą warto przeczytać niezależnie od naszego stażu czy poziomu wiedzy. Zwłaszcza, że moim zdaniem, nie traci ona na wartości z biegiem czasu, a sporo myśli jest tam ponadczasowych. Sam chętnie do niej wracam.

57. Jarosław Przybył (Investhink)

Jest wiele książek, które miały wpływ na to, jak postrzegam rynek i inwestycje. Niestety wszystkie są pozycjami angielskojęzycznymi. Wymienię trzy, które mam wrażenie, były najważniejsze. Wymienię też kilku autorów, których książki czy artykuły, moim zdaniem, warto czytać. Poniżej lista książek (kolejność przypadkowa):

Tytuł: Stocks for the Long Run (J. Siegel)

Polecam tę książkę dla inwestora na każdym etapie zaawansowania. Odpowiada na wiele pytań jak m.in.: jakich stóp zwrotu można w dłuższym terminie oczekiwać z rynków akcji? Czy łatwo jest pobić rynek? Jak radzą sobie w dłuższym terminie „gorące” spółki z modnych sektorów (np. IT)? Czy udaje się „wyczuć” rynek? Jak sprawdzają się prognozy analityków? I wiele innych. Książka jest napisana przystępnie i ciekawie, łatwo się ją czyta.

Tytuł: Pioneering Portfolio Management: Unconventional Approach to Institutional Investments (David F. Swensen)

Pozycja również napisana dość przystępnym językiem jakkolwiek wymaga już pewnego poziomu zaawansowania. Pozycja napisana przez legendę instytucjonalnego inwestowania. Świetne kompendium wiedzy na temat budowy i zarządzania portfela inwestycyjnego i różnych klas aktywów: klasycznych (akcje, obligacje) jak i alternatywnych (m.in. private equity, surowce, strategii long-short, event driven itp.). Jedną z wielu zalet książki jest „leczenie” z poszukiwania „cudownych” produktów. Swensen podaje dane odnośnie skuteczności tych poszczególnych klas aktywów oraz strategii i jest swoistym memento dla inwestorów wychodzących poza tradycyjne klasy aktywów. Poza tym można w niej znaleźć wiele cennych informacji odnośnie zarządzania portfelem;

Tytuł: Asset Allocation for Investing Adults (J. Bernstein)

Kompendium wiedzy na temat inwestycji dla inwestora indywidualnego. Można tam znaleźć wszystko: od budowy portfela, informacji na temat klas aktywów, psychologii inwestowania, faktorach, zabezpieczeniu emerytalnym i wiele, wiele innych. Gorąco polecam ostrzegając jednak, że czytelnik musi posiadać przynajmniej średni stopień zaawansowania w obszarze matematyki. Pomimo, ze książka jest napisana w sposób niezwykle ciekawy i przystępny językiem to autor wykorzystuje sporo koncepcji matematycznych i statystycznych.

Z niewymienionych wyżej autorów polecam również książki Larry E. Swedroe, Ben Carlson (twórcy blogu Wealth of Common Sense) oraz Ashvin B. Chhabra czy Charles D. Ellis.

58. Przemysław Gerschman (Equity Magazine)

Tytuł: The Snowball: Warren Buffett and the Business of Life (Alice Schroeder)

To dzięki tej książce zrozumiałem, że za sukces odpowiada przede wszystkim wytrwałość, zaangażowanie, poświęcenie i etyka. W ten sposób Buffett wypracował jeden z największych majątków ówczesnego świata oraz legendarną reputację. To z tej książki dowiedziałem się o kulisach walnego zgromadzenia akcjonariuszy Berkshire Hathaway, które okazało się tak bardzo fascynujące, że pół roku później poleciałem do USA, aby wziąć w nim udział. Od tego czasu wiele się zmienia w moim życiu.

59. Damian Tracz (UBS)

Tytuł: Market Wizards (Jack Schwager)

Tytuł: Analiza techniczna rynków finansowych (John Murphy)

 60. Paweł Juszczak (Dom Analiz SII)

Tytuł: Niezwykłe złudzenia i szaleństwa tłumów (Charles Mackay)

Krótka książka o tym, że rynek nie zawsze ma rację.

Tytuł: Metoda czarnej skrzynki (Matthew Syed)

W inwestowaniu, jak w życiu, warto wyciągać wnioski z wcześniejszych niepowodzeń.

61. Dariusz Grupa (DariuszGrupa.pl)

Gdybym miał polecić inwestorowi jedną, jedyną, książkę, to byłyby to:

Tytuł: Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym (Daniel Kahneman)

Znajomość ograniczeń i uproszczeń jakie stosuje nasz mózg przyda się każdemu  – niezależnie od tego czy kieruje się analizą techniczną czy fundamentalną. Warto zresztą polecić tą książkę każdemu, niezależnie od tego czy jest inwestorem czy nie.

W kwestii „nauki inwestowania” poleciłbym, dość przekornie, zbieranie własnych doświadczeń, wyciąganie wniosków z porażek na przyszłość zamiast nadmiernego eksplorowania wiedzy teoretycznej.

62. Michał Masłowski (Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych)

Tytuł: Droga inwestora – chciwość i strach na rynkach finansowych (Grzegorz Zalewski, Tomasz Zaleśkiewicz)

Ta książka wraz z wcześniejszą pozycją Tomasza Zaleśkiewicza „Psychologia inwestora giełdowego” uświadomiła mi, że zarabianie na giełdzie tak naprawdę nie zależy od zaawansowanej wiedzy z analizy fundamentalnej, technicznej, czy też znajomości jakiegoś konkretnego profesjonalnego planu tradingowego. Gdyby tak było, najbogatszymi inwestorami na świecie byliby profesorowie ekonomii. Inwestowanie na giełdzie to jest taka profesja, która premiuje długodystansowców, tych którzy potrafią się dostosować i przetrwać, ale może niekoniecznie potrafią analizować sprawozdania finansowe spółek giełdowych, a nie intelektualnych gigantów, którzy nie wytrzymują codziennej giełdowej presji. Przetrwanie na giełdzie (a dopiero później zarabianie) nie jest możliwe bez poznania samego siebie, własnych emocji, reakcji fizjologicznych wówczas, gdy kurs akcji, które przed chwilą kupiliśmy, spada o 50%. To właśnie uświadomiła mi „Droga inwestora” duetu Zalewski, Zaleśkiewicz. Emocje, psychologia, poznanie samego siebie, a dopiero później cała reszta.

63. Ryszard Miodoński (Noble Funds TFI)

Myślę, że nie ma jednej książki, która byłaby dla mnie przełomowa. Na pewno było jednak wiele takich, które pozwalały mi kształtować moją wiedzę – wskazując zarówno co można robić jak i to czego nie należy wykonywać. Jedną z ciekawszych serii, którą miałem okazję czytać była ta zatytułowana:

Tytuł: Market Wizards (Jack Schwager)

Pokazała mi ona, że nie ma jednej słusznej drogi do osiągnięcia sukcesu i że każdy musi znaleźć taką, która jest skuteczna i najbardziej dopasowana do niego. Poza tym, na bazie przykładów konkretnych, znanych ludzi pokazało mi to, że droga do sukcesu w większości wypadków bywa bardzo wyboista.

64. Zbigniew Papiński (App Funds)

Moim zdaniem ciężko znaleźć jedną, idealną książkę pasującą do wszystkich. Z tym zastrzeżeniem proponuję zacząć od:

Tytuł: Pułapki myślenia (Daniela Kahneman)

Noblista rozwiewa wiele mitów o naszej racjonalności i pomaga krytyczniej spojrzeć na samego siebie. Im szybciej uświadomisz sobie, że walczysz głównie z samym sobą i swoimi słabościami, tym lepiej, zwłaszcza na wymagającym rynku kapitałowym.

65. Emil Łobodziński (DM PKOBP)

Ciekawych książek było wiele. Jednymi z tych, które najbardziej zapamiętałem były:

Tytuł: Giełda, Wolność i Pieniądze (Van K. Tharp )

-przede wszystkim za podejście do ryzyka portfela

Tytuł: Zawód Inwestor Giełdowy (Alexander Elder)

– za podkreślenie roli psychologii w inwestowaniu

Tytuł: Mistrzowie Rynków Finansowych (Jack Schwager)

– za pokazanie, że nie ma jednej najlepszej strategii. Jest ich dużo i trzeba znaleźć swoją.

Tytuł: One up on Wall Street (Peter Lynch)

– za fajnie przedstawione podejście fundamentalne

Tytuł: Mała książeczka, która nadal podbija rynek (Joel Greenblatt)

– ponownie za podejście fundamentalne

Artur Wiśniewski

Redaktor naczelny ;) Makler Papierów Wartościowych (2370), inwestor indywidualny. Interesuje się rynkiem akcji, obligacji, funduszy, ETF i inwestycji alternatywnych. Lubi piłkę nożną, rower i góry.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Powiadomienia o nowych komentarzach  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] Pełna lista 65 polecających >> […]