WYWIADY

3 częste obiekcje przeciwko ETF. Deborah Fuhr (ETFGI.com)

deborah-fuhr-2

Polski rynek finansowy stoi u progu pasywnej rewolucji, do której już jakiś czas temu doszło na rynkach zachodnich. To główna refleksja po zeszłotygodniowej konferencji Warsaw Passive Investment Conference zorganizowanej przez GPW. Najbardziej wyczekiwanym punktem programu było wystąpienie Deborah Fuhr, partner zarządzający i założyciel ETFGI.com, wielokrotnie nagradzanej za osiągnięcia w obszarze funduszy ETF. Poprosiłem ją o odpowiedź na trzy częste obiekcje związane z inwestowaniem w ETF. Wywiad został oryginalnie przeprowadzony po angielsku – ta wersja dostępna jest poniżej.

Jest kilka głównych obiekcji, które ludzie mają wobec ETF-ów. Jedną z nich jest…zbyt duży wybór. Ktoś im powiedział, że ETF-y są proste. Tymczasem otwierają rachunek, widzą 2000 ETF-ów i zastanawiają się, który wybrać.

Wydaje mi się, że to jest jak z pójściem do sklepu spożywczego. Wybór płatków śniadaniowych też pewnie będzie bardzo duży. Musisz zdecydować, który smak najbardziej lubisz. Czy chcesz mieć ekspozycję na polski rynek, amerykański rynek itd. Index jest smak płatków śniadaniowych. Znalezienie ETF-a, który da ci ekspozycję na pożądany index, to pierwsza rzecz którą musisz zrobić.

Możesz zignorować wszystko inne. Jeżeli nie szukasz ekspozycji na inne indeksy, nie musisz w ogóle na nie patrzeć. Uważam, że dla większości inwestorów najważniejsze to trzymać się prostoty i nie rozpraszać się nowościami, które wchodzą na rynek. No chyba, że są to akurat rzeczy których szukasz.

Jak już znajdziesz pożądany produkt, powinno cię interesować jaki jest roczny koszt, jaka jest metodologia replikacji. I upewnij się, czy dobrze to wszystko rozumiesz. Ale przede wszystkim, skup się na tym, czego potrzebujesz.

Drugą kwestią jest ryzyko walutowe. Jeśli jestem polskim inwestorem i chcę kupić zagraniczne ETF-y, muszę dokonać wymiany waluty. Czy inwestując w ETF-y jesteśmy skazani na ryzyko walutowe?

Często widzimy, że gdy ludzie zaczynają interesować się ETF-ami, ktoś zaczyna tworzyć ETF-y, które są zabezpieczone przed zmianą kursu walutowego. Takie ETF-y istnieją już w Europie, w Stanach też już są dostępne. Więc wydaje mi się że to jest rodzaj ewolucji. W miarę jak więcej ludzi zaczyna interesować się ETF-ami i zgłasza obawy związane z ryzykiem kursowym, wtedy pojawia się innowacja produktowa, która na to odpowiada. Uważam, że podniosłeś ważny temat. Myślę, że w pewnym momencie pojawią się również na waszym rynku.

Trzecia sprawa to podatki. Jeżeli inwestuję w ETF-y notowane na warszawskiej giełdzie, nie ma problemu z rozliczeniem – otrzymuję od swojego domu maklerskiego niezbędne dokumenty. Natomiast jeżeli inwestuję w zagraniczne ETF-y, jest to bardziej skomplikowane i muszę pewnych kalkulacji dokonać samodzielnie. To wydaje się problemem…

Nie jestem ekspertem w zakresie tego, jakie usługi są dostępne tu w Polsce. Jednak oczekiwałabym, że operatorzy platform, brokerzy z czasem znajdą rozwiązania tych problemów. Zainteresowanie ETF-ami rośnie. Wraz z tym wzrostem ludzie będą znajdować rozwiązania odpowiadające na potrzeby klientów detalicznych i innych inwestorów.

Jak powinien wyglądać klient ETF? Jeżeli inwestujesz w ETF na warszawskiej giełdzie, prowizje maklerskie są niskie. Jeżeli spojrzymy na zagraniczne ETF – są sporo droższe. Czy te ETF-y są dedykowane zamożnym klientom i inwestorom instytucjonalnym? Kim jest klient ETF?

To dobre pytanie. ETF-y są jedynym produktem, który bym nazwała, demokratycznym. Mam przez to na myśli produkt o tych samych kosztach (średnio 22 punkty bazowe), o tym samych minimalnych wielkościach inwestycyjnych (przeważnie ok. 100 EUR), który jest dostępny dla instytucji. W ETF-y inwestują fundusze emerytalne, firmy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne, fundusze hedgingowe. Korzystają z nich doradcy finansowi a także klienci detaliczni. Więc myślę, że jest to bardzo unikalna propozycja. Według mnie to świetna rzecz, ponieważ często duzi inwestorzy mają duży wybór i niskie ceny, a detaliczni ograniczony wybór i wysokie ceny. Uważam, że to jedna z wielkich korzyści funduszy ETF.

Wyobraź sobie, że ETF-y zdobyły cały rynek finansowy i nie ma już funduszy aktywnie zarządzanych. Kto będzie brał udział w IPO i finansował gospodarkę?

Nie sądzę, aby ETF-y kiedykolwiek zdobyły cały rynek finansowy. Jesteśmy jeszcze bardzo mali w stosunku do funduszy inwestycyjnych, aktywnie zarządzanych i wszelkich innych. Aktualnie istnieje kilka ETF-ów, których celem jest branie udziału w IPO. Myślę, że znajdziemy sposób, aby kupować w IPO i aby rynek kapitałowy dalej spełniał swoją funkcję i był atrakcyjny dla inwestorów detalicznych i instytucji.

ETF-y są posiadaczami akcji wielu spółek. Jak powinny się one zachowywać na walnych zgromadzeniach. Czy powinny w nich w ogóle uczestniczyć?

To świetne pytanie. Co do kwestii ładu korporacyjnego i aktywności akcjonariuszy, jeżeli spojrzysz na firmy, które tworzą ETF-y, co do zasady są tam ludzie, którzy się tym zajmują. Uczestniczą w walnych zgromadzeniach i głosują w taki sam sposób, bez względu czy to fundusz aktywnie zarządzany, indeksowy czy ETF. Podejmują decyzje i głosują analogicznie reprezentując różne typy swoich funduszy. Więc to nie jest tak, że fundusze ETF i indeksowe ignorują te sprawy i nie dbają o nic. Mają swoje spojrzenie i będą je implementują.

Dziękuję za rozmowę.

3 frequent objections against ETFs. Deborah Fuhr (ETFGI.com)

Polish financial market is on the eve of passive revolution, which took place already some time ago in western markets. It’s the main thought after last week Warsaw Passive Investment Conference, organised by Warsaw Stock Exchange. The keynote speaker was Deborah Fuhr, managing partner and founder of ETFGI, commonly awarded for achievements in ETF sector. I asked her to answer to three frequent objections against ETFs.

There are a few main objections people have against ETFs. On of them is… too big choice. Someone said ETFs are simple, and then an investor opens up a brokerage account, sees more 2 000 ETFs and starts wondering which to choose.

I guess it’s similar to going to a grocery store. You probably have a lot of cereals you can choose. I think, what you have to decide is what flavor do you want. Do you want an exposure to polish market, US market etc. So understanding the index is kind of a flavour. Finding the ETF that provides the exposure to the index you want, is really the first decision.

So you can ignore everything else. If you’re not looking for exposure to those indices, you don’t have to look at them. So I think for most investors the key is keeping it simple and not getting distractive by all the new things that come to market. Unless it makes sense, cause it’s something you’re looking for.

Once you find the product you like, you would want to look at things like what is the annual cost, what is the replication methodology. And make sure you understand it. But first of all just focus on things you want.

Second objection is currency risk. If I am a polish investor and I want to buy foreign ETFs, I need to change currency. Does investing in ETFs mean I always need to accept currency risk?

Well, what we often see is as people like you become more interested in ETFs, you’ll find that often someone will issue an ETF that is currency hedged. So we saw that we have currency-hedged ETFs in Europe, in US we also now have them, so I think it’s a kind of evolution. As more people start to use ETFs and raise it as a concern, then product innovation comes about to offer a solution. So I think you’ve raised a good point, I would expect that at some point you’ll find there’s currency hedged ETFs here.

Third objection is taxes. If I invest in ETF which are listed on Warsaw Stock Exchange, there is no problem with the tax settlement – I get all the documents from my brokerage house. But If I invest in foreign ETFs it’s more complicated and I need to do the calculations by my own. It also seem to be a problem, isn’t it?

I am not an expert on different services available here in Poland, but I would hope and expect that some of the platforms, brokers would find solutions to this over time. So I think interest in ETFs is growing. And as it grows people will find solutions for the needs of a retail clients and other investors.

Who would you see to be the clients for ETFs? If you invest in ETFs listed on WSE, brokerage fees are low. But if we look at foreign ETFs, it’s more expensive. Are these ETFs dedicated to wealthy clients and institutional investors? Who is the client for ETF?

That’s a really good question. ETFs are the only product that, I would say, is democratic. By that I mean the same toolbox or products at the same annual costs (which on average is 22 basis points), with the same minimum investment size (which normally is like 100 EUR) is available to institutions. So we find that pension funds, insurance companies, mutual funds, hedge funds use ETFs. Financial advisors use them and retail, too. So I think it’s a very unique proposition. That’s a terrific thing for me, because often large investors have a lot of choice and low fees, and retail often have very limited choice and very high fees. So I think that that’s one of the great benefits of the ETF product.

Please imagine that ETF have taken over the whole financial market, and there are no actively managed funds anymore. Who will be taking part in IPOs and finance the economy?

I don’t think it will be possible for ETFs to take over the whole market. We are still very small relative to mutual funds, active funds and everything else. There are currently a few ETFs that are designed to invest in IPOs. So I think we would find a way to buy IPOs and continue to make the capital markets system viable and attractive for retail investors and institutions. But I don’t think it will be possible for ETF to take over the whole market.

ETFs are already shareholders of many companies. How should ETFs behave one Annual General Meeting? Should they attend AGM at all?

That’s a great question. I think in terms of governance and shareholder activism if you look at ETF firms that create them – the asset managers – they typically will have people who look at governance and will vote and participate in the same way for their active funds, index funds and ETFs. So they make decisions and carry that accross all the different funds that they’re running. So I do think that firms are active on some of the issues and so it’s not that index funds and ETFs don’t care. They do have a view and will implement that.

Thank you.

Tagi

Artur Wiśniewski

Redaktor naczelny ;) Makler Papierów Wartościowych (2370), inwestor indywidualny. Interesuje się rynkiem akcji, obligacji, funduszy, ETF i inwestycji alternatywnych. Lubi piłkę nożną, rower i góry.

Dodaj komentarz

avatar
  Powiadomienia o nowych komentarzach  
Powiadom o