INWESTOWANIE

Algorytmiczne inwestowanie w ETF – rozmowa z Grzegorzem Linkiem

Według badania „ETF w portfelu” niemal połowa osób inwestuje w ETF-y całkowicie pasywnie. Druga połowa chce łączyć inwestowanie pasywne z aktywnym. Tylko jak robić to efektywnie? Na to pytanie znakomicie odpowiada Grzegorz Link, twórca bloga InwestowanieAlgorytmiczne.pl. Przeszedł bolesną drogę od strat na Forexie do budowy strategii algorytmicznych. Następnie przez 12 lat zarządzał milionami w funduszach inwestycyjnych, gdzie zdobył ogromne doświadczenie, a obecnie inwestuje na własny rachunek. Dziś zdradza szczegóły swojego podejścia oraz opowiada o blaskach i cieniach inwestowania aktywnego. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak połączyć pasywne inwestowanie w ETF-y z aktywnym podejściem w wydaniu algorytmicznym, gorąco zachęcam do naszej rozmowy.

TL;DR

  • Ekspert z doświadczeniem: Grzegorz Link to były zarządzający funduszami (Opoka TFI) i fizyk, który obecnie jako inwestor indywidualny żyje z pomnażania własnego kapitału i prowadzi bloga inwestowaniealgorytmiczne.pl.
  • System ponad emocje: Promuje inwestowanie algorytmiczne, aby wyeliminować błędy psychologiczne i „inwestowanie na czuja”, które na początku drogi przyniosło mu dotkliwe straty,,,.
  • Ochrona kapitału przede wszystkim: Jego głównym celem nie jest maksymalizacja zysku, lecz ograniczenie głębokich spadków (drawdownów); woli nieco niższy zysk w zamian za spokój psychiczny i bezpieczeństwo rodziny,,,.
  • Global Growth Cycle: Stosuje autorską strategię opartą na wskaźnikach wyprzedzających gospodarek (OECD CLI), która pozwala mu systematycznie decydować, kiedy rynek jest zbyt ryzykowny i należy uciekać z akcji do obligacji lub gotówki,,,.
  • Przygotowanie na krach: Uważa, że krachy są nieprzewidywalne, dlatego należy stosować zabezpieczenia (np. opcje lub strategie „crash protection”) oraz być przygotowanym mentalnie na wieloletnie obsunięcia kapitału,,,.
  • Rada dla początkujących: Zaleca „ścieżkę systematycznego inwestora” – od budowy poduszki finansowej i prostych funduszy pasywnych, po stopniowe wprowadzanie aktywnej, taktycznej alokacji aktywów.

Spis treści

  • 00:59 – Powitanie
  • 1:19 – Kim jest Grzegorz Link?
  • 02:35 – Jak przebiegała jego inwestorska droga?
  • 06:32 – Jak wygląda praca w funduszu i czego go nauczyła?
  • 10:37 – Skąd pomysł na złożenie bloga?
  • 12:37 – Jakie są jego cele inwestycyjne?
  • 16:39 – Czy inwestowanie aktywne nie jest kiepskim pomysłem, skoro trudno jest pokonać rynek?
  • 22:31 – Czy brak „analityków technicznych” wsród najbogatszych ludzi na świecie nie świadczy o nieskuteczności analizy technicznej?
  • 24:23 – Czy jego podejście do inwestowania jest w całości algorytmiczne?
  • 26:30 – Po co mu w portfelu część pasywna?
  • 28:21 – Czy czuje się obecnie wolny finansowo?
  • 29:10 – Czy jego strategia to bardziej podążanie za trendem czy przewidywanie przeszłości?
  • 30:34 – Czym jest momentum i w jakie aktywa inwestować?
  • 40:28 – Jak działa jego strategia oparta o momentum?
  • 48:10 – Co sądzi o ETF-ach aktywnie zarządzanych?
  • 50:43 – Jak przygotować się na krach?
  • 57:39 – Jakich rad udzieliłby osobom chcących dodać do portfela część aktywną?

Wideo

Podcast

Słuchaj też na: Apple PodcastsSpotifyiHeartRadioAmazon MusicCastBoxDeezerPodcast AddictPodchaser

Podsumowanie rozmowy (tekst)

Kim jest Grzegorz Linki jakie ma doświadczenie zawodowe?

Grzegorz Link to były zarządzający funduszami w Opoka TFI, gdzie przez blisko 12 lat współzarządzał portfelami inwestycyjnymi. Z wykształcenia jest fizykiem, co znacząco wpłynęło na jego chęć zrozumienia mechanizmów rządzących światem i giełdą. Swoją drogę zaczynał jako inwestor indywidualny, a obecnie powrócił do tej roli, żyjąc z pomnażania własnego kapitału i prowadząc bloga inwestowaniealgorytmiczne.pl.

Dlaczego Grzegorz promuje inwestowanie oparte na algorytmach?

Jego zainteresowanie automatyzacją wynikło z bolesnych strat, jakie poniósł na początku drogi (m.in. na rynku Forex), inwestując „na czuja”. Dzięki umiejętnościom programistycznym zaczął systematyzować procesy decyzyjne, co pozwala na wyeliminowanie emocji i błędów psychologicznych. W jego opinii algorytmy najlepiej sprawdzają się w podejmowaniu decyzji, natomiast samą egzekucję zleceń (ze względu na ryzyko błędów w kodzie) bezpieczniej jest czasem wykonywać ręcznie.

Jakie jest podejście Grzegorza do inwestowania pasywnego i aktywnego?

Grzegorz uważa, że inwestowanie pasywne jest dobrym rozwiązaniem dla większości osób, które mają inną pracę i nie interesują się rynkiem. Sam jednak preferuje podejście aktywne, ponieważ pozwala ono znacząco obniżyć maksymalne obsunięcia kapitału (drawdowny). Jest w stanie zaakceptować nieco niższy zysk końcowy w zamian za mniejszą zmienność portfela, co pozwala mu psychicznie wytrwać w strategii. Pasywnie zarządza jedynie małym fragmentem oszczędności (ok. 10%) przeznaczonym dla dziecka.

Co Grzegorz sądzi o analizie fundamentalnej w porównaniu z analizą techniczną?

Grzegorz darzy dużym szacunkiem osoby zajmujące się analizą fundamentalną, wspominając kolegów z funduszu, którzy potrafili dogłębnie zrozumieć i przeanalizować konkretną spółkę. Zauważa, że najbogatsi ludzie świata, jak Warren Buffett, często wywodzą się z tego nurtu, co świadczy o jego skuteczności, choć jest to ścieżka bardzo trudna. Sam jednak, ze względu na swoje wykształcenie z zakresu fizyki, preferuje podejście top-down i makro, opierając się na danych systematycznych i algorytmicznych zamiast selekcji poszczególnych akcji.

Czy jego podejście to bardziej podążanie za trendem czy przewidywanie przyszłości?

Grzegorz jednoznacznie określa swoją strategię jako podążanie za trendem. Twierdzi, że „przewidywanie przyszłości” to zbyt mocne sformułowanie – woli mówić o określaniu bieżących warunków rynkowych. Porównuje to do jazdy samochodem: nie da się przewidzieć dokładnego momentu wypadku, ale można ocenić, że przy nadmiernej prędkości i braku pasów prawdopodobieństwo tragicznego zdarzenia drastycznie rośnie.

Czym jest momentum i w oparciu o jakie aktywa je realizować?

Strategia momentum opiera się na założeniu, że rynki, które rosły w przeszłości, mają tendencję do kontynuowania tego ruchu. W wersji Dual Momentum Grzegorz analizuje, czy dany rynek (np. S&P 500) ma dodatnią stopę zwrotu za ostatnie 12 miesięcy (momentum absolutne) oraz czy radzi sobie lepiej niż inne klasy aktywów (momentum relatywne). Momentum można realizować, porównując m.in. USA z rynkami wschodzącymi, światem bez USA, czy też spółki typu Value z Growth. Obecnie Grzegorz pracuje nad zastosowaniem tego podejścia do ETF-ów sektorowych i tematycznych.

Na czym polega jego autorska strategia „Global Growth Cycle”?

Jest to modyfikacja strategii Dual Momentum, która określa reżimy rynkowe (hossa/bessa). Grzegorz zamiast samych cen akcji analizuje wskaźniki wyprzedzające gospodarek (OECD CLI). Tworzy z nich tzw. indeks dyfuzji – jeśli ponad 50% badanych gospodarek rośnie, portfel znajduje się w reżimie ryzykownym i inwestuje w akcje (np. S&P 500). Jeśli wskaźnik spadnie poniżej tej granicy, kapitał przenoszony jest do bezpiecznych aktywów, takich jak obligacje lub gotówka.

Jakie są cele inwestycyjne i podejście do ryzyka Grzegorza?

Głównym celem Grzegorza jest generowanie zysku unormowanego ryzykiem, co mierzy m.in. wskaźnikiem Mar Ratio. Obecnie żyje z inwestowania, więc kluczowe jest dla niego bezpieczeństwo kapitału całej rodziny. Choć większość jego portfela (ok. 60-70%) to automatyczna taktyczna alokacja aktywów, pozostawia sobie przestrzeń (ok. 5%) na trading dyskrecjonalny, który daje mu „świeżość” kontaktu z rynkiem i nowe inspiracje.

Co sądzi o ETF-ach aktywnie zarządzanych?

Generalnie nie jest fanem aktywnie zarządzanych ETF-ów, ponieważ zazwyczaj są one zbyt drogie w porównaniu do tanich funduszy pasywnych, a wysokie opłaty często „zabijają” potencjalne korzyści z aktywnego zarządzania. Wyjątek stanowią dla niego fundusze typu Managed Futures, które ze względu na skomplikowaną infrastrukturę i wysokie koszty kontraktów terminowych są trudne do samodzielnego odtworzenia przez drobnego inwestora.

W jaki sposób inwestor powinien przygotować się na krach giełdowy?

Według Grzegorza krachy są z definicji nieprzewidywalne, ale można zidentyfikować warunki im sprzyjające, jak np. silne rozgrzanie rynku czy wysokie wyceny. Inwestor musi być przygotowany mentalnie na duże obsunięcia (nawet rzędu 70%) i mieć plan awaryjny. Można również stosować strategie typu „crash protection”, które otwierają krótkie pozycje w momentach skrajnego zagrożenia, lub kupować opcje zabezpieczające, co działa podobnie jak płacenie składki na ubezpieczenie na życie.

Jaką ścieżkę rozwoju Grzegorz rekomenduje początkującym inwestorom?

Zaleca on tzw. ścieżkę systematycznego inwestora, która zaczyna się od najprostszych kroków:

  1. Budowa poduszki finansowej.
  2. Regularne oszczędzanie.
  3. Inwestowanie pasywne (dla wielu osób to wystarczający etap).
  4. Wprowadzanie prostych strategii algorytmicznych, jak taktyczna alokacja aktywów.
  5. Wprowadzenie prostej taktycznej alokacji aktywów (np. raz w miesiącu sprawdzanie trendu), co pozwala obniżyć obsunięcia kapitału i psychicznie wytrwać w strategii. Przestrzega przed szukaniem „świętego graala” i zaczynaniem od najbardziej skomplikowanych metod, co zazwyczaj kończy się porażką. Kluczem jest, aby komplikować portfel dopiero wtedy, gdy jest to naprawdę potrzebne, zaczynając od najprostszych metod.
5 2 votes
Article Rating
Powiadomienia o nowych komentarzach
Powiadom o
guest

0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Newsletter

Spis treści