LIVE PASYWNA REWOLUCJA WPISY

Jak wybrać ETF obligacyjny?

Obligacje są jedną z dwóch podstawową klasą aktywów. Obniżają ryzyko i dywersyfikują portfel. W Europie notowanych jest ponad 600 ETF-ów obligacyjnych, co może przyprawiać o zawrót głowy. W tym materiale dwoeisz się, czym się się kierować dokonując wyboru ETF obligacji. Zapraszam na materiał wideo lub wersję tekstową.

Jak wygląda rynek ETF-ów obligacyjnych?

ETF-y obligacyjne stanowią zdecydowaną mniejszość rynku ETF. Jedynie jeden na cztery ETF-y inwestuje w obligacji a wartość ich aktywów to raptem 1/5 całego rynku. Jest to trochę nietypowa sytuacja. Na rynku funduszy aktywnie zarządzanych udział akcji i obligacji jest dużo bardziej zrównoważony. Można wyciągnąć wniosek, że ETF-y są mniej popularną konstrukcją w przypadku obligacji.

ETF-y jeszcze nie niedawna były synonimem inwestowania pasywnego. Ale to się zmienia. Zdecydowana większość funduszy ETF nadal jest zarządzana pasywnie. Jednak 10% ETF-ów stosuje zarządzanie aktywne. Z czasem ta liczba pewnie będzie się zwiększać, a definicja ETF zacznie się sprowadzać do “funduszu notowanego na giełdzie”. W tym materiale jednak będziemy się zajmować jedynie funduszami o strategiach pasywnych.

W przypadku akcji i obligacji dostawcami funduszy ETF są przeważnie te same firmy: iShares, Vanguard, SPDR, Invesco, Xtrackers, Lyxor czy Amundi. Jednak rodziny indeksów, które są naśladowane różnią się. O ile w przypadku akcji najbardziej popularnymi dostawcami są FTSE Russell i MSCI, w obligacjach królują Bloomberg Barclays, iBoxx i JP Morgan.

Podobnie jak w przypadku akcji większość funduszy stosuje replikację fizyczną. Jednak dla odmiany, pełna replikacja stanowi mniejszość. W zdecydowanej większości przypadków stosowana jest metoda samplingu, polegająca na inwestowaniu jedynie w część instrumentów, które wchodzą w skład indeksów. To pokazuje, że stosowanie inwestowania pasywne, jest w przypadku obligacji po prostu trudniejsze.

Skoro większość ETF-ów obligacyjnych stosuje replikację fizyczną, to siłą rzeczy fundusze otrzymują odsetki od obligacji. Podobnie, jak w przypadku dywidend od akcji, można te środki dodać do funduszu lub wypłacić inwestorom. I tak mamy 2 typy funduszy: akumulujące i dystrybuujące. Jeżeli inwestor znajduje się w okresie akumulacji majątku, dużo wygodniejsze i efektywne powinny być fundusze akumulujące. O ile, wśród ETF-ów akcyjnych, funduszy akumulujących jest prawie dwa razy więcej, o tyle przy obligacjach akumulujące stanowią mniejszość.

ETF-y obligacyjne inwestują w różnych częściach świata. 40% funduszy skoncentrowanych jest na regionie Europy, a drugiej tyle szeroko na światowych rynkach rozwiniętych. Ok 20% ETF-ów inwestuje na rynkach wschodzących. Biorąc pod uwagę strukturę światowego rynku obligacji Europa jest tu nadmiernie reprezentowana. Ale nie ma się co dziwić – zjawisko Home Bias jest powszechnie znane. Poza tym inwestując w obrębie strefy EURO można uniknąć ryzyka walutowego.

Zdecydowana większość ETF-ów obligacyjnych ma rating wysoki lub bardzo wysoki. Jedynie ok. 10% stanowią fundusze o ratingu sub-inwestycyjnym (przeważnie obligacje High Yield). Widać, że rynek po prostu lubi klasyczne rozwiązania i traktuje obligacje jako tzw. bezpieczną przystań.

Różna bywa zapadalność obligacji, w które inwestują ETF-y. Najkrótsze obligacje to 0-3 lata, a najdłuższe ponad 10. Ciężko prosto określić, które są najlepsze, bo to zależy od tego, jakie jest otoczenie ekonomiczne. W ostatnich dziesięcioleciach obserwowaliśmy regularne obniżanie stóp procentowych. W takich warunkach najwięcej zarobić dają obligacje o długim terminie zapadalności. W okresie wzrostu stóp procentowych jest odwrotnie – obligacje długoterminowe zachowują się najgorzej i wówczas można na nich nawet tracić pieniądze.

ETF-y europejskie (UCITS) przeważnie dostępne są w 2 walutach: EUR i USD. Ma to fundamentalne znaczenie z punktu widzenia polskiego inwestora, bo oznacza że zmuszony jest ponosić ryzyko walutowe. Właściwie wszystkie badania pokazują, że w przypadku obligacji waluty mają duży wpływ na wyniki funduszy obligacji. Przede wszystkim znacząco podnoszą ich ryzyko (zmienność). Nie ma obecnie ETF-ów zabezpieczonych walutowo, chociaż mamy nadzieję że z czasem się pojawią. Ich wprowadzenie zapowiada Beta Securities, polski dostawca ETF-ów notowanych na GPW. Póki co, z rozwiązań PLN-hedged, dostępne są fundusze indeksowe – jakiś czas temu TFI PZU wprowadziło kilka takich funduszy (inPZU).

Przeprowadziłem testy historyczne dla obligacji skarbowych oraz korporacyjnych w okresie 2003-2020. Bazowałem na indeksach Bloomberg Barclays US Aggregate oraz iBoxx USD Liquid Investment Grade. Pokazały one, że kurs USD/PLN mocno wpłynął na wyniki indeksów wyrażonych w PLN. Stopy zwrotu pozostały ma podobnym poziomie, natomiast ryzyko (mierzone odchyleniem standardowym) było znacznie wyższe. To oznacza, że zarobić można było tyle samo, a “bujało” prawie tak jak na akcjach.

Badania przeprowadziłem również dla kursu EUR/PLN. Tym razem posłużyłem się indeksem Bloomberg Barclays EURO Aggregate, odwzorowującym obligacje skarbowe (oraz inne o podobnie wysokim ratingu). Tym razem kurs walutowy również podniósł ryzyko, ale w mniejszym stopniu niż w przypadku USD/PLN. No i tu przynajmniej wzrosła też stopa zwrotu. Oczywiście nie ma pewności, że w przyszłości wyniki będą identyczne. Powyższe testy były wykonane na okresie niespełna 20-letnim i może się okazać, że w przyszłości nie zostaną one powtórzone, zwłaszcza w krótkim okresie. Ale inne badania w dłuższych okresach potwierdzają, że kursy walutowe mają negatywny wpływ na inwestycje w obligacje.

Jakie są główne rodzaje ETF-ów obligacyjnych?

Poniżej najważniejszy diagram jaki chciałem w tym materiale pokazać. Pokazuje on rynek ETF-ów obligacyjnych z punktu widzenia głównych rodzajów obligacji, w które inwestują. Dwa główne rodzaje skarbowe i korporacyjne. Większość obligacji skarbowych to rynki rozwinięte, ale są też rynki wschodzące. Większość obligacji korporacyjnych ma wysoki rating, ale są też obligacje High Yield, czyli obligacje podwyższonego ryzyka. Do tego można dodać obligacje indeksowane inflacją. To największe segmenty rynku obligacji. Na diagramie widać też kategorię Aggregate – składają się na nią obligacje skarbowe oraz inne o wysokim poziomie wiarygodności (m.in. korporacyjne, komunalne, listy zastawne).

Czym się różnią główne kategorie obligacji? Przede wszystkim poziom zysku oraz ryzyka. Najbardziej bezpieczne, ale też najmniej dochodowe są bony skarbowe, czyli obligacje skarbowe o zapadalności do 1 roku. Nawet o nich wcześniej nie wspomniałem, bo liczba dostępnych ETF-ów jest bardzo niewielka. Dalej w kolejności są obligacje skarbowe i korporacyjne. Wszystkie do tej pory wymienione są bardzo lub dość bezpieczne. Obligacji korporacyjne high-yield oraz skarbówki rynków wschodzących są bardziej ryzykowne. Najbardziej ryzykowne są obligacje zamienne (convertible bonds), ale podobnie jak w przypadku tych najbezpieczniejszych (bonów skarbowych), jest to mały wycinek rynku. Na rysunku brakuje obligacji indeksowanych inflacją, ale ich zyskowność i zmienność są zbliżone do obligacji skarbowych. A zatem podstawowa sprawa przy wyborze odpowiednich obligacji to nasza oczekiwana stopa zwrotu i akceptowany poziom ryzyka. To bardzo indywidualna sprawa. Traktując obligacje “klasycznie”, jako bezpieczną przystań, należałoby skupić się na obligacjach:

  • skarbowych rynków rozwiniętych
  • korporacyjnych o wysokiej wiarygodności
  • inflacyjnych

Funkcją obligacji w portfela jest też przeważnie dywersyfikacja. Klasyczna teoria portfelowa mówi, że chcąc zdywersyfikować portfel należy dobierać składniki o niskim poziomie wzajemnej korelacji. Dlatego tak dobrym pomysłem jest wybór przede wszystkim obligacji skarbowych – wszystkie badania potwierdzają, że są one nisko skorelowane z akcjami. Czyli gdy akcje spadają, to obligacje przeważnie poprawiają wynik portfela. W obligacjami korporacyjnymi o wysokiej wiarygodności jest w miarę podobnie. Natomiast w przypadku obligacji skarbowych rynków wschodzących oraz obligacji korporacyjnych wysokiego ryzyka (high yield) korelacja z rynkiem akcji jest dość wysoka lub bardzo wysoka. To oznacza, że gdy spada rynek akcji, te obligacje często też spadają. Zatem nie dość, że podnoszą one ryzyko portfela to w dużo mniejszym stopniu go dywersyfikują niż te najbezpieczniejsze.

Jak wygląda obligacyjna część portfeli znanych inwestorów?

Jak w praktyce układane są “obligacyjne puzzle”? Spoglądając, jak robią to profesjonalni inwestorzy, można dostrzec że są różne “szkoły”. Wydaje mi się, że można je podzielić 3 główne grupy.

Pierwsza grupa to strategie wykorzystujące jedynie lub głównie obligacje skarbowe. Różnice sprowadzają się tak na prawdę do okresu zapadalności obligacji. W tej grupie są m.in. strategie:

  • Rick Ferri / William Bernstein
    • Skarbowe 10Y USA
  • Harry Browne
    • Bony USA
    • Skarbowe 30Y USA
  • All Seasons (Ray Dalio)
    • Skarbowe 10Y USA
    • Skarbowe 30Y USA

Druga grupa wykorzystuje obligacje korporacyjne, przeważnie w połączeniu z innymi typami obligacji. Przykładami takich portfeli są:

  • Alexander Green / Frank Armstrong
    • Korporacyjne USA AAA
  • Risk Parity (Meb Faber)
    • Skarbowe
    • Korporacyjne
  • Finax
    • Skarbowe
    • Korporacyjne
    • Rynki Wschodzące
    • High Yield

Trzecia grupa to strategie, które wykorzystują również obligacje indeksowane inflacją:

  • ETFmatic / David Svensen / Larry Swedroe / Mohamed El-Erian
    • Skarbowe
    • Inflacyjne
  • Rob Arnott
    • Skarbowe
    • Korporacyjne
    • Inflacyjne

Jakie ETF-y są często wybierane?

Wybór strategii budowy portfela obligacji to rzecz fundamentalna. Jeżeli uda nam się określić, jakie aktywa chcemy mieć w portfelu, pozostaje wybrać ETF-y, którymi uzyskamy ekspozycję na nie. Warto wykorzystać narzędzia takie jak justETF.com. Pomocne mogą być też zestawienia funduszy, w które inwestują profesjonalni inwestorzy.

Obligacje skarbowe

FTSE World Government Bond – Developed Markets

  • XTRACKERS II GLOBAL GOVERNMENT BOND ETF 1C EUR HEDGED (Acc, EUR-hedged, LU0378818131) – to fundusz ETF wykorzystywany przez Finax. Jest to jeden z najbardziej płynnych ETF-ów w swojej grupie.  Do tego akumulujący. Według mnie bardzo dobry wybór. Dyskusyjna może być to, czy polskiemu inwestorowi potrzebny jest wariant EUR-hedged. W razie czego dostępne są też jednostki unhedged. Wybór funduszu EUR-hedged potwierdza znaczenie wpływu kursu walutowego na rynku obligacji.

Bloomberg Barclays Global Aggregate Bond – indeks typu Aggregate – oprócz obligacji skarbowych zawiera tez inne obligacje o wysokim poziomie wiarygodności (rating inwestowalny). Przykłady popularnych funduszy:

  • iShares Core Global Aggregate Bond UCITS ETF EUR Hedged (Acc, IE00BDBRDM35)
  • Xtrackers Barclays Global Aggregate Bond Swap UCITS ETF 5C EUR hedged (LU0942970798)

ETFmatic – mają trochę inne podejście do części obligacyjnej niż Finax, co wiąże się z możliwością prowadzenia rachunku w różnych walutach. Wybór funduszu zależy od waluty rachunku klienta. W przypadku rachunku w EUR stosowany jest ETF inwestujące w skarbówki tylko ze strefy EUR, USD – tylko w obligacje USA. Brak ryzyka walutowego okupują niższym poziomem dywersyfikacji. Takie podejście moim zdaniem też pokazuje, że dostrzegają znaczenie wpływu ryzyka walutowego.

EUR – Bloomberg Barclays Euro Aggregate Treasury (EUROZONE)

  • Vanguard EUR Eurozone Government Bond UCITS ETF (Dist, IE00BZ163H91) – ETFmatic
  • Vanguard EUR Eurozone Government Bond UCITS ETF (Acc, IE00BH04GL39)

USD – Bloomberg Barclays Global Aggregate US Treasury Float Adjusted

  • Vanguard USD Treasury Bond UCITS ETF (Dist, IE00BZ163M45)

JPMorgan GBI Global

  • inPZU Obligacje Rynków Rozwiniętych (PLN-hedged) – co prawda nie ma jeszcze ETF-ów PLN-heged, ale są fundusze indeksowe zabezpieczone walutowe. Warto je rozważyć. Fundusz inwestycyjny to oczywiście zupełnie inny instrument niż ETF – ma swoje zalety i wady, warto je wziąć pod uwagę przy ostatecznej kalkulacji.

Obligacje korporacyjne

Bloomberg Barclays Euro Corporate Bond

  • iShares Core Euro Corporate Bond UCITS ETF (Dist, IE00B3F81R35) – największe aktywa
  • Xtrackers EUR Corporate Bond UCITS ETF 1C (Acc, LU0478205379) stosowany w Finax

Obligacje High Yield

iBoxx EUR Liquid High Yield

  • iShares Euro High Yield Corporate Bond UCITS ETF EUR (Dist, IE00B66F4759) – najbardziej popularny ETF w portfelach polskich funduszy
  • Xtrackers EUR High Yield Corporate Bond UCITS ETF 1C (ACC, LU1109943388) – Finax

Obligacje rynków wschodzących

Bloomberg Barclays Emerging Markets Sovereign

  • UBS ETF (LU) Bloomberg Barclays USD Emerging Markets Sovereign UCITS ETF (Acc, EUR-hedged, LU1324516308) – Finax

JPMorgan EMBI Global Diversified

  • inPZU Obligacje Rynków Wschodzących (PLN-hedged)

Obligacje indeksowane inflacją

ETFmatic

EUR – Bloomberg Barclays Euro Government Inflation-Linked Bond

  • iShares Euro Inflation Linked Government Bond UCITS ETF (Acc, IE00B0M62X26)

USD – Bloomberg Barclays US Government Inflation-Linked Bond

  • SPDR Barclays US TIPS UCITS ETF (Dist, IE00BZ0G8977) – ETFmatic
  • iShares USD TIPS UCITS ETF USD (Acc)

Bloomberg Barclays World Government Inflation-Linked Bond

  • Xtrackers Global Inflation-Linked Bond UCITS ETF 1C (EUR hedged, Acc, LU0290357929)
  • iShares Global Inflation Linked Government Bond UCITS ETF USD (Acc, IE00B3B8PX14)
3.8 4 votes
Article Rating

Artur Wiśniewski

Redaktor naczelny ;) Makler Papierów Wartościowych (2370), inwestor indywidualny. Interesuje się rynkiem akcji, obligacji, funduszy, ETF i inwestycji alternatywnych. Lubi piłkę nożną, rower i góry.

Powiadomienia o nowych komentarzach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wojciech
Wojciech
19 dni temu

Dziękuję, bardzo pomocny artykuł.