BLOG PASYWNA REWOLUCJA

Berkshire Hathaway czy ETF na globalne akcje – co wybrać?

ETF-y na światowe rynki akcji są świetnym narzędziem do inwestowania długoterminowego. Dzięki naturze indeksu “złe” spółki wypadają z portfeli przy okresowych rewizjach. Inwestując w pojedyncze spółki bezpośrednio sami musielibyśmy to robić. Ale zdarzają się wyjątki, jak Berkshire Hathaway – wehikuł inwestycyjny zarządzany przez Warrena Buffetta. Można powiedzieć, że jest to fundusz inwestycyjny w formie spółki giełdowej. Dzięki temu można go kupić jak ETF. Historia pokazuje, że jego długoterminowe stopy zwrotu są 2 razy lepsze niż ETF-ów globalne akcje. Może w takim razie, zamiast inwestycji w pasywny ETF, lepiej wybrać Berkshire Hathaway?

⚠️ UWAGA! Ten materiał nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Ma on jedynie charakter edukacyjny, jego celem jest przedstawić wady i zalety różnych rozwiązań. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości inwestowanych środków. Autor artykułu nie ponosi odpowiedzialności za Wasze decyzje inwestycyjne, lecz Wy sami.

ETF na globalne akcje

W moich materiałach bardzo często słyszycie o ETF-ach na globalne akcje. To bardzo bardzo proste, tanie i efektywne narzędzie inwestowania długoterminowego. To najbardziej popularnych indeksów, za którymi podażają takie ETF-y należą FTSE All World, MSCI ACWI czy MSCI ACWI IMI. Zawierają one spółki z rynków rozwiniętych i wscodzących w proporcjach zależnych od ich wartości rynkowej. Liczba spółek w takich indeksach dochodzi nawet do 10 000. Co prawda ETF-y, które starają się je odwzorować, najczęściej ograniczają się do niskich kilku tysięcy pozycji, ale to nadal bardzo dużo. Poziom dywersyfikacji jest bardzo szeroki. ETF-ów na te indeksy jest aktualnie 9.

Portfele globalnych akcji świetnie radzą sobie walce z inflacją. W horyzoncie 1972-2022 zarabiały średniorocznie ponad 9% w ujęciu nominalnym, a po uwzględnieniu inflacji – ponad 5%. Oczywiście, nie ma darmowych obiadów – poziom ryzyka również był bardzo wysoki. Maksymalne obsunięcie kapitału dochodziło do ponad 50%. W praktyce mało osób byłoby w stanie wytrzymać tak dużą zmienność, więc w większości przypadków należałoby dodać do portfela obligacje. Ale to temat na inną okazję, nie będę teraz się na tym skupiał.

⚠️ UWAGA! Jeżeli interesują Cię ETF-y na globalne akcje, zachęcam do sięgnięcia po Skaner ETF na AtlasETF.pl. Pomocny może być też Ranking ETF na akcje globalne.

Berkshire Hathaway

ETF-y mają tą zaletę, że nie trzeba przewidywać przyszłości, próbując zgadnąć które spółki okażą się dobre a które nie. Natura indeksu powoduje, że sam się  on “oczyszcza” ze złych spółek, w ramach okresowych rewizji. Pojedyncza spółka nie daje nam takiej ochrony. Ale zdarzają się wyjątki. Przykładem jest Berkshire Hathaway, czyli wehikuł inwestycyjny legendarnego amerykańskiego inwestora – Warrena Buffetta. Jest to w istocie aktywnie zarządzany fundusz inwestycyjny w formie spółki notowanej na giełdzie.

To bardzo interesujący przypadek. Do tego stopnia, że gdy ostatnio Przemek Barankiewicz, zapytał o wytypowanie pojedynczej spółki, w którą bylibyśmy skłonni zainwestować na długi termin, bez wahania zaproponowałem Berkshire Hathaway. Chociaż chcę od razu podkreślić, że Przemek pytał o pojedyncze spółki, nie o ETF-y. Czy, gdyby była taka możliwość, wybrałbym ETF? Odpowiem za chwilę. 😉

Przyczyną tego, że o Buffeta nazywa się legendą świata inwestycji są stopy zwrotu, które uzyskał w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. W okresie 1980-2023 indeks indeks ACWI dał zarobić ok 9% rocznie. W analogicznym okresie Berkshire Hathaway przyniosło swoim akcjonariuszom dwa razy wyższą stopę zwrotu – 19%. To nadzwyczajny wynik jak na tak długi okres. Warrenowi słusznie należą się za to wielkie słowa uznania.

Historia Berkshire Hathaway jest jeszcze dłuższa, ale dostęp do starszych danych jest trudny. Wydaje mi się, że w dłuższym horyzoncie wynik mógłby być nawet lepszy.

Nadzwyczajnie wysoka stopa zwrotu to niejedyne osiągnięcie BRK. Tak dobry wynik został osiągnięty bez ultragłębokich spadków. Maksymalne obsunięcie kapitału w tym okresie wyniosło -51%, podczas gdy ACWI zaliczyło maksymalny spadek sięgający -61%. Muszę przyznać, że dla mnie samego było to zaskakujące. Chociaż z drugiej strony trzeba wiedzieć, że odchylenie standardowe BRK (26%) był połowę większe niż ACWI (17%).

Co stoi za tak dobrym wynikiem wehikułu Warrena Buffetta? Wysoka koncentracja. 10 największych spółek w indeksie ACWI odpowiada za 18% wartości portfela. U Buffetta 10 najwiekszych spółek to ok. 90% całości. Spółka Apple to największa pozycja. Tylko w ACWI stanowi ona niecałe 5% portfela, a w w BRK – 51%.

Akcje Berkshire Hathaway są notowane na giełdzie w Nowym Jorku. Od kilku lat Polscy inwestorzy mają bardzo łatwiejszy dostęp do akcji zagranicznych – przez polskie i zagraniczne domy maklerskie. Kiedyś istniała jeszcze bariera wejścia wynikająca z wysokiej wartości rynkowej akcji. Aby kupić pojedynczą akcję trzeba było być bogaczem (aktualny kurs akcji BRK-Awynosi ponad 500 000 USD). Ale i ten problem został rozwiązany. Od dłuższego czasu dostępne są 2 kategorie akcji: BRK-A i BRK-B. Cena tych drugich jest dość niska (aktualnie mniej niż 400 USD). To oznacza, że są one dostępne do dla przeciętnego zjadacza chleba.

Ponadto Bekshire Hathaway ma politykę zakładającą, że dywidendy nie są wypłacane (lecz reinwestowane). Dzięki temu nie trzeba się martwić o ich uwzględnienie w rozliczeniu podatkowym.

Świetne wyniki i łatwa dostępność akcji zachęcają do wyboru akcji BRK. Czy w takim razie uważam, że BRK to lepszy wybór niż ETF na akcje globalne? ...Nie! A przynajmniej nie dla mnie. Swoje zdanie uzasadniam poniżej.

3 powody dlaczego wolę ETF na globalne akcje niż BRK

Po pierwsze, ojcami sukcesu Berkshire Hathaway są Warrenn Buffett i Charlie Munger. Jak na swój wiek, są oni w świetnej kondycji intelektualnej, której można im jedynie pozazdrościć. Natomiast mają oni już swoje lata. Buffet ma 93 lata, w Munger 99 lat. Wszyscy życzymy im jak najlepiej, ale prawda jest taka że są u kresu swojego życia. I tu pojawia się pytanie, jak będą wyglądały wyniki BRK, kiedy ich zabraknie. BRK to obecnie nie tylko Buffett i Munger, lecz większy zespół. Czy zdoła on jednak osiągnąć podobne sukcesy? Patrząc na osiągnięcia innych inwetorów, stoi to pod dużym znakiem zapytania.

Po drugie, przytoczone wyniki BRK w znacznej mierze zostały osiągnięte w pierwszej części analizowanego okresu. Ostatnie 15 lat nie wygląda już tak różowo. Co prawda, w tym okresie BRK nadal zarobiło więcej niż ACWI, ale w porównaniu z S&P500 już mniej.

Widać to jeszcze lepiej na poniższym diagramie, pokazującym serie 10-letnich stóp zwrotu. Niebieskie słupki to BRK, a zielone ACWI. W pierwszych kilku dekadach Buffett systematyczne i zdecydowanie bił rynek. Mniej więcej od 2010 coraz radziej mu się to udawało. To oznacza, że inwestując pasywnie w S&P500 można było zarobić więcej niż legendarny Warren Buffett.

I tu pojawia się pytanie, czy to jest “chwilowa zadyszka”, czy nowe trwałe oblicze BRK. Nikt tego nie wie. Ja się obawiam, że to tak dobre stopy zwrotu jak dawniej nie będzie już tak łatwo nie tylko dlatego, że ojców sukcesu może zabraknąć, ale też dlatego że aktywa BRK są coraz większe. A to daje coraz mniejsze pole manewru w zakresie selekcji.

A gdyby nawet okazało się, że to tylko zadyszka, to czy starczy nam cierpliwości, aby przetrwać okresy “zadyszki” liczone w latach i cierpliwie trzymać inwestycje? Wydaje mi się, że to może nie być łatwe.

Po trzecie, nawet jeśli zespół który przejmie stery po Buffecie i Mungerze będzie solidny, a wielkość aktywów nie okaże się barierą, to mimo wszystko pamietajmy, że nic nie trwa wiecznie. Aby się o tym przekonać warto zobaczyć, jak zmieniły się udziały poszczególnych rynków w światowym rynku akcji na przestrzeni ostatnich 120 lat. W 1899 Wielka Brytania miała największy udział – 24%, a w 2021 już tylko 4,1%. Dziś  prym na świecie wiodą Stany Zjednoczone, ale kto wie jak to będzie wyglądało za kilkadziesiąt lat? A prawdopodobnie taki będzie nasz horyzont inwestycyjny, biorąc pod uwagę długość naszego życia i systemy emerytalne. Berkshire Hathaway jest skoncentrowane na spółkach z USA, które obecnie zdominowały świat. Ale ich znaczenie w świecie z czasem może się zmienić.

Jaką rolę może pełnić w portfelu Berkshire Hathaway?

Powyższe argumenty powodują, że nie byłbym skłonny postawić wszystkiego na jednego konia jakim jest Berkshire Hathaway. W moim przypadku fundamentem pozostaje pasywna inwestycja w ETF na globalny indeks akcji. Ale uważam, że Berkshire Hathaway może być bardzo ciekawym dodatkiem do portfela, wpisując się w koncepcję Core-Satellite. Zakłada ona, że rdzeń inwestycji (core) stanowią inwestycje pasywne (globalne akcje i obligacje) a dodatkiem są inne pomysły inwestycyjne, o charakterze bardziej aktywnym. Berkshire Hathaway, którego podstawą jest selekcja akcji, mógłby pełnić właśnie taką rolę poboczną, będąc jednym z “satelitów”. Jeżeli podejście w 100% pasywne jest dla kogoś zbyt nudne, uważam jest to jeden z lepszych pomysłów na to, jak w prosty, tani i niewymagający czasowo sposób dodać aktywny komponent do naszego portfela.

Pasywna Rewolucja 2023 – panel dyskusyjny “Inwestowanie indeksowe vs selekcja akcji”

Jeżeli zastanawiasz się, czy lepszym pomysłem jest inwestowanie bezpośrednio w akcje czy w sposób indeksowy, serdecznie ci wpaść na konferencję Pasywna Rewolucja 2023, która odbędzie się w dniach 5-6 października. W jednym z paneli dyskusyjnym zostaną skonfrontowane te dwa podejścia do inwestowania. Udział w nim wezmą:

  • Michał Szafrański (Jak oszczędzać pieniądze)
  • Mateusz Mucha (Beta ETF)
  • Przemysław Staniszewski (niezależny analityk akcji)
  • Kamil Sochanek (niezależny analityk akcji)

Więcej szczegółów i rejestracja dostępne są na stronie konferencji:

PasywnaRewolucja.pl

4.9 7 votes
Article Rating

Artur Wiśniewski

Redaktor naczelny ;) Makler Papierów Wartościowych (2370), inwestor indywidualny. Interesuje się rynkiem akcji, obligacji, funduszy, ETF i inwestycji alternatywnych. Lubi piłkę nożną, rower i góry.

Powiadomienia o nowych komentarzach
Powiadom o
guest

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Damian
2 miesięcy temu

Sam zrobiłem bezpieczną inwestycję i wpłaciłem oszczędności na lokatę 10% (proszę się ze mnie nie śmiać, jestem fanem bezpieczeństwa finansowego).
Drugi temat jaki mnie intersuje to OBLIGACJE skoro tak super grupa spisała się wczoraj, to pomyślalem, że warto zapytać was raz jeszcze:
• jakie formy obligacji polecacie,
• na co uważać,
• ile można stracić,
• ile można zyskać w skali roku.